MSZ Iranu: Nie podjęto decyzji o wznowieniu rozmów ze Stanami Zjednoczonymi
Władze w Teheranie nie podjęły decyzji o powrocie do negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. Irański minister spraw zagranicznych, Abbas Aragczi, oświadczył w opublikowanym w sobotę wywiadzie, że wymiana wiadomości przez pośredników nie jest równoznaczna z prowadzeniem dialogu.
„Żadne negocjacje nie są obecnie prowadzone między nami a Ameryką. Katar i Pakistan wymieniają wiadomości między stronami i są z nami w kontakcie, ale to nie oznacza negocjacji” – powiedział Aragczi w rozmowie z portalem Shahrara News.
Szef dyplomacji podkreślił, że oddzielne rozmowy z Omanem mają charakter techniczny i dotyczą szlaków morskich w Cieśninie Ormuz. Ewentualne ponowne otwarcie tego kluczowego akwenu minister uzależnił od wcześniejszego spełnienia przez Waszyngton określonych warunków. Jednocześnie zaznaczył, że memorandum z Islamabadu przewidywało jedynie 60 dni na negocjacje, a nie rozejm.
Prezydent USA, Donald Trump, zapowiedział w piątek w Nowym Jorku, że niedługo ogłosi cieśninę Ormuz częścią terytorium Stanów Zjednoczonych. Poinformował też, że przeprowadzi mocny atak gospodarczy na Iran.
„Gdy już skończymy pokonywać Iran, który pokonujemy bardzo mocno… Wkrótce ogłoszę cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych” – oświadczył Trump podczas przemówienia w Nowym Jorku.
Cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem eksportu ropy i skroplonego gazu wydobywanych w państwach Zatoki Perskiej. Iran zablokował ten szlak, gdy pod koniec lutego został zaatakowany przez Stany Zjednoczone i Izrael. USA nałożyło z czasem blokadę na irańskie porty. Blokada Ormuzu przyczyniła się do gwałtownego zmniejszenia eksportu surowców z państwa Zatoki Perskiej, wywołując wzrost cen na światowych rynkach.
Ormuz jest nadal w dużej mierze zablokowany, a kwestia żeglugi przez cieśninę pozostaje jednym z kluczowych punktów sporu między USA a Iranem.
PAP



