MON zreorganizuje Narodowe Siły Rezerwowe

Szykuje się rewolucja w funkcjonowaniu Narodowych Sił Rezerwowych. Jak informuje jeden z dzienników na biurko szefa MON trafił właśnie projekt reorganizacji formacji, przygotowany przez specjalny zespół przy Akademii Obrony Narodowej.

Reorganizacja miałaby być krokiem w stronę sprawdzonej w USA Gwardii Narodowej. Gen. Roman Polko, były dowódca GROM, mówi, że NSR w dotychczasowej formie są niewypałem.

– Ten projekt od początku był wielką klapą i pomyłką. Trudno być dumnym z tego, że służy się w jakiejś strukturze, która tak naprawdę polega na łataniu dziur w etatach profesjonalnych jednostek i jest „przejściówką” do zawodowej służby. Idea Gwardii Narodowej – a może nawet bardziej podoba mi się Armii Krajowej, bo to nawiązanie do tradycji, z których możemy być dumni – jest zdecydowanie lepsza. To, w jakim kształcie ona powstaje w Akademii Obrony Narodowej też jest pozytywne, bo jednak gen. Pacek, rektor AON skutecznie zbudował oddziały specjalne żandarmerii. Jedyne zagrożenie, jakie dostrzegam to, że skończy się na dobrych chęciach i dobrej woli – mówił gen. Roman Polko.

Koncepcja przedstawiona szefowi MON przewiduje utworzenie jednolitych pododdziałów NSR oraz zupełnie nowej struktury: Terytorialnych Oddziałów Specjalnych NSR. Oznaczałoby to zwiększenie liczebności armii.

Zmiany dotyczyłyby też wynagrodzeń. Rezerwiści dostawaliby pieniądze nie tylko za czas szkoleń, ale też miesięczne 20-procentowe uposażenie za doskonalenie umiejętności.

RIRM

drukuj