fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

MON liczy na wzmocnienie obecności NATO w Polsce

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak oczekuje, że na szczycie NATO w Warszawie w lipcu przyszłego roku zapadną decyzje o wzmocnieniu obecności Sojuszu w Polsce. Wicepremier dodał, że chodzi o obecność stałą.

To odpowiedź na słowa Johna Hefferna z Departamentu Stanu USA o tym, że podczas szczytu decyzja o stałej obecności nie zapadnie, jednak Polska może liczyć na „permanentną rotacyjną obecność” wojsk amerykańskich.

Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony narodowej, mówi, że polski rząd powinien nieustannie zabiegać o powstanie stałych baz na terenie Polski.

– Jeżeli na terenie państw tzw. starych NATO, jak chociażby Niemcy, istnieją bazy NATO, więc dlaczego nie ma ich być na terenie Polski? To jest pierwsza kwestia. Druga kwestia jest taka, że musimy się tego stanowczo domagać. Są oczywiście pytania, na ile wystarczy sama wypowiedź w radiu? Zwłaszcza, że Amerykanie, czy nasi sojusznicy, nie muszą tego specjalnie słuchać. Jak rozumiem, MON na pewno coś robi, żeby to nie były tylko tego typu wypowiedzi. Jestem jak najbardziej za tym i popieram tego typu stanowisko – podkreślił Romuald Szeremietiew.

Stworzeniu w naszym kraju stałych baz są przeciwne Niemcy. Ich zadaniem, mogłoby to sprowokować Rosję.

RIRM

drukuj