fot. twitter.com

Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekt rozporządzenia norm promieniowania m.in. w sieci 5G

Ministerstwo Zdrowia w porozumieniu z resortem cyfryzacji skierowało do konsultacji projekt rozporządzenia norm promieniowania m.in. w sieci 5G.  Zgodnie z nim, normy pola elektromagnetycznego w środowisku mają być złagodzone na poziomie bezpiecznym dla obywateli. Jest to istotne między innymi w kontekście rozwoju sieci telekomunikacyjnych, zwłaszcza planowanej sieci 5G.

Bez odejścia od rygorystycznych limitów będzie to bardzo trudne. Projekt uzasadniono między innymi tym, że w perspektywie najbliższych 2-3 lat sieci mobilne nie będą w stanie obsłużyć rosnącego zapotrzebowania na transmisję danych.

Niemożliwe będzie też wdrożenie na szeroką skalę sieci nowej generacji czy też dalsze rozbudowywanie infrastruktury w obecnych standardach. Jedną z przyczyn tego są mające ponad 40 lat obecne normy pola elektromagnetycznego.

Wiceminister cyfryzacji Wanda Buk wskazuje, że złagodzenie norm będzie służyło rozwojowi naszej gospodarki oraz temu, by go dalej nie hamować.

– Nie raz spotkaliśmy się w dużym mieście, które jest pokryte siecią 4G ze słabym zasięgiem lub wolnej transmisji danych internetowych, co teoretycznie nie powinno się zdarzyć w sieci generacji czwartej. Natomiast zdarza się dlatego, że mamy bardzo wyśrubowane normy i sieć się po prostu zapycha. Ale nie chodzi o to, żeby ściągać filmy i szybciej oglądać Netflixa. Chodzi o to, żeby wspierać rozwój naszej gospodarki, a przede wszystkim go nie hamować. Myśmy czekali 20 lat na to, co inne kraje UE już dawno zrobiły – podkreśla Wanda Buk.

Komisja Europejska chce, by kraje UE posiadały szerokie pokrycie siecią technologii 5G do 2025 roku. Według jej wskazań, do 2020 r. sieć 5G ma być dostępna na zasadach komercyjnych w przypadku co najmniej jednego dużego miasta w każdym kraju.

RIRM

drukuj