fot. twitter.com/MZ_GOV_PL

Ministerstwo Zdrowia chce, by elektrochemioterapia była świadczeniem gwarantowanym

Zakwalifikowanie technologii medycznej elektrochemioterapia (ECT) jako świadczenia gwarantowanego w zakresie leczenia szpitalnego – przewiduje skierowany do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia ministra zdrowia.

Elektrochemioterapię stosuje się w przypadku nieoperacyjnych, zaawansowanych nowotworów skóry oraz w terapii przerzutów nowotworów powstających w skórze lub tkance podskórnej, które nie kwalifikują się do innej terapii, na przykład w takich typach guzów nowotworowych jak: płaskonabłonkowy rak komórek głowy i szyi, czerniak, rak podstawnokomórkowy, hypernephroma, mięsak Kaposiego, rak przejściowokomórkowy, gruczolak sutka i ślinianki.

Elektrochemioterapia (ECT) jest połączeniem dwóch metod leczenia: elektroporacji i chemioterapii (aplikacji cytostatyków).Celem ECT jest uzyskanie miejscowej kontroli nad guzem nowotworowym, wpływającym na pogorszenie jakości życia chorego lub wywołującym zagrażające życiu powikłania miejscowe.

Elektrochemioterapia polega na krótkookresowej destabilizacji błon komórkowych, która występuje pod wpływem zastosowanego pola magnetycznego. W ten sposób udaje się podnieść efektywność stężenia podawanej pacjentowi chemioterapii, dzięki czemu znacząco wzrasta (od kilku do kilkunastu razy) efekt cytotoksyczny stosowanych u chorego leków.

Zabieg elektrochemioterapii przeprowadza się najczęściej w krótkotrwałym znieczuleniu ogólnym w przedziale 10-28 minut od podania pacjentowi chemioterapeutyku. Technika może być powtarzana w celu zwiększenia odsetka całkowitych odpowiedzi na leczenie.

W uzasadnieniu projektu wskazano, że wyniki przeprowadzonego przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, przeglądu wytycznych wskazują elektrochemioterapię jako obiecującą technikę leczenia nowotworów złośliwych.

„Elektrochemioterapia może być zatem skuteczną i bezpieczną opcją terapeutyczną w leczeniu nieoperacyjnych nowotworów skóry, szczególnie w przypadku wcześniejszego zastosowania innych dostępnych metod leczenia nowotworu” – wskazano w uzasadnieniu.

PAP

drukuj