Ministerstwo blokuje możliwość leczenia za granicą

Rzecznik Praw Obywatelskich krytykuje Ministerstwo Zdrowia za blokowanie możliwości leczenia za granicą i zapowiada wniosek do Trybunału Konstytucyjnego – napisał jeden z dzienników.

Od kilku miesięcy na terenie UE funkcjonuje dyrektywa transgraniczna, dzięki której możemy sobie wybrać, w którym kraju europejskim chcemy się leczyć. NFZ powinien zwrócić koszty wizyty u lekarza poza naszymi granicami w takiej wysokości w jakiej płaci za taką usługę w kraju.

Problem jednak w tym, że resort zdrowia nie przygotował na czas przepisów, które pozwoliłyby na zwrot kosztów leczenia. Poseł Czesław Hoc, wiceszef sejmowej komisji zdrowia, powiedział wprost: Ministerstwo Zdrowia pod kierownictwem Bartosza Arłukowicza nie ma wizji działania.

– Brak jest konceptu, myśli przewodniej a dyrektywa transgraniczna, która obowiązuje od 25 października 2013 r. nie ma aktów wykonawczych. Brakuje również spojrzenia merytorycznego na sprawę; jest totalne rozprężenie i chaos koncepcyjny. To jest specjalność ministra Arłukowicza. To kompromituje nas, jako Polskę, kompromituje resort zdrowia, zresztą kolejny raz –akcentował poseł Czesław Hoc.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neuman tłumaczy, że dyrektywa transgraniczna jest niezgodna z konstytucyjną zasadą równości w dostępie do bezpłatnego leczenia. Z takim tłumaczeniem nie zgadza się jednak Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz i zapowiada, że zwróci uwagę premierowi na działania Bartosza Arłukowicza, a w dalszej kolejności nie wyklucza złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.

RIRM

drukuj