fot. PAP/Albert Zawada

Minister Waldemar Żurek opowiada się za „demokracją walczącą”

Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Waldemar Żurek, godzi się na łamanie prawa. W jednym z wywiadów przyznał wprost, że godzi się z teorią tak zwanej demokracji walczącej.

Rządza koalicja po przejęciu władzy ruszyła z procesem, który nazywała przywracaniem praworządności. Premier Donald Tusk mówił wprost, że rząd jest na wewnętrznej wojnie. Przyznał, iż w ramach tego procesu będzie dochodziło do łamania prawa. Przykładów było wiele począwszy od nielegalnego przejęcia mediów publicznych, prokuratury, nieuznawania wyroków Trybunału Konstytucyjnego czy kwestionowania statusu sędziów.

Mamy dzisiaj potrzebę działania w kategoriach demokracji walczącej. Pewnie nie raz jeszcze popełnimy błędy albo popełnimy czyny, które według niektórych autorytetów prawnych będą niezgodne albo nie do końca zgodne z zapisami prawa, ale nic nie zwalnia nas z działania każdego dnia – powiedział Donald Tusk, premier RP.

To stanowisko podtrzymuje obecny minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Waldemar Żurek. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” stwierdził, że realne jest przywracanie praworządności bez zmian ustawowych.

„Zgadzam się z teorią tzw. demokracji walczącej. Było o niej głośno. Ślepe trzymanie się aktów najniższej rangi, które betonują system, jest działaniem wbrew prawu” – zaznaczył minister Waldemar Żurek.

Nowy minister sprawiedliwości szumnie zapowiadał przyspieszenie rozliczeń i to nie tylko poprzedniej władz, ale także sędziów mianowanych po 2018 roku.  Już  zawiesił 46 prezesów sądów, ale chce też karać finansowo tzw. neo-sędziów. Mieliby oni płacić odszkodowanie za swoje wyroki, które zakwestionował Europejski Trybunał Praw Człowieka z powodu ich rzekomego niewłaściwego powołania. Do odwrotu z drogi łamania prawa wzywał rządzących w czasie orędzia po zaprzysiężeniu prezydent Karol Nawrocki.

Polska musi wrócić na drogę praworządności. Dzisiaj Polska nie jest na drodze praworządności, bo ciężko nazwać praworządnym państwo, w którym nie działa i nie funkcjonuje legalnie wybrany Prokurator Krajowy, w którym art. 7 Konstytucji RP – mówiący, że organy władzy państwowej muszą działać na podstawie i w granicach prawa – jest niestety regularnie łamany – podkreślił Karol Nawrocki, prezydent RP.

To jasny sygnał, że Karol Nawrocki będzie stał na straży Konstytucji RP i nie będzie przymykał oczu na łamanie prawa.

TV Trwam News

drukuj