Minister szuka prezesa

Na pierwszej konferencji prasowej nowy minister rolnictwa Stanisław Kalemba zapowiedział ogłoszenie konkursu na prezesa Agencji Rynku Rolnego

W Agencji i należącej do niej spółce Elewarr wciąż trwa kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którą zarządzono po wybuchu afery taśmowej w PSL. Swoich kontrolerów do Agencji wysłał też minister rolnictwa. Obowiązki prezesa ARR pełni od grudnia ubiegłego roku Andrzej Łuszczewski, czyli od momentu odwołania Władysława Łukasika. Łukasik krótko po dymisji spotkał się z szefem kółek rolniczych Władysławem Serafinem, a ich rozmowa została wtedy nagrana i ujawniona w lipcu, co zapoczątkowało aferę taśmową. Stanisław Kalemba obiecuje, że o wyborze nowego prezesa ARR zdecyduje fachowość kandydata i jego umiejętności.

Minister nie ukrywa, że prezes będzie wprowadzał zmiany personalne i organizacyjne w Agencji. Ale jaki będzie zakres tych zmian, jeszcze nie wiadomo, a CBA i urzędnicy ministerstwa rolnictwa przyglądają się zwłaszcza temu, jak wyglądały kwestie nadzoru właścicielskiego nad spółkami rolnymi przez ARR. – Czekamy na wyniki kontroli, potem będą decyzje – mówił wczoraj Kalemba. Jednocześnie szef resortu rolnictwa zapewniał, że dobra jest kondycja ekonomiczna spółki Elewarr, jednego z „bohaterów” afery taśmowej. Ma ona dzięki korzystnemu kredytowi bankowemu pieniądze na skup zbóż i rzepaku. – Każdy, kto sprzeda zboże, rzepak do Elewarru, ma zabezpieczoną zapłatę w odróżnieniu od wielu innych podmiotów skupowych – deklarował szef resortu.

Pod lupą CBA i kancelarii premiera znalazła się także Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Ale tutaj zmian personalnych raczej nie należy się spodziewać, bo jak podkreślił Kalemba, ARiMR jest cały czas kontrolowana przez Komisję Europejską, a ta nie zgłaszała zastrzeżeń do jej funkcjonowania.
Mimo zmiany na stanowisku ministra rolnictwa kontynuowane będą prace nad projektami połączenia agencji rolnych oraz powołania jednej inspekcji zajmującej się bezpieczeństwem żywności. Kalemba zastrzega jednak, że o połączeniu ARR i ARiMR zdecydują względy organizacyjne i ekonomiczne: jeśli będzie to nieopłacalne, to do fuzji nie dojdzie. Nowy minister jest za to na pewno zwolennikiem powołania Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii, która przejęłaby zadania Inspekcji Weterynaryjnej, Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin oraz Inspekcji Sanitarnej. Nowa instytucja zapewniałaby bowiem ujednolicenie nadzoru nad bezpieczeństwem żywności. – Jesteśmy zainteresowani, aby nowa inspekcja powstała jak najszybciej – powiedział minister Kalemba, ale nie podał przybliżonego terminu jej powołania.

KRUS musi zostać
Szef resortu rolnictwa wykluczył likwidację KRUS. Argumentował, że oddzielny system ubezpieczeń społecznych dla rolników jest korzystny dla państwa i takie rozwiązania od pół wieku mają kraje bogatsze od Polski, jak Niemcy i Austria. Również wiceminister Kazimierz Plocke (PO) zapewniał, że i koalicjant PSL nie ma zamiaru likwidować KRUS, choć takie deklaracje nieoficjalnie zakładali niektórzy posłowie Platformy Obywatelskiej. Za to obie partie będą zgodnie współpracować przy pracach nad ustawą o podatku dochodowym rolników, która umożliwi także zreformowanie KRUS. – Ustawa o podatku dochodowym będzie wprowadzana ewolucyjnie – powiedział Stanisław Kalemba. Nie wykluczył, że sama ustawa może być uchwalona dość szybko przez parlament, ale zanim rolnicy zaczną płacić podatki, upłynie kilka lat, bo najpierw trzeba ustalić jednolite kryteria obliczania dochodów rolników. Minister dodał, że zapewne drobni rolnicy osiągający nieduże dochody będą płacili podatek zryczałtowany. Wiceminister Plocke przypomniał, że ustawę o podatku dla rolników przygotowuje Ministerstwo Finansów, ale jego zdaniem możliwe jest wprowadzenie tych przepisów w 2014 roku.
Nowy minister rolnictwa zapewniał też, że wzmocnione zostaną działania negocjacyjne nad Wspólną Polityką Rolną na lata 2014-2020. Istotne jest tu choćby stanowisko Parlamentu Europejskiego, bo eurodeputowani zgłosili 6 tys. poprawek do projektu WPR. Jednak eksperci obawiają się, że plany ministerstwa okażą się zbyt ambitne, jeśli Stanisław Kalemba nie otrzyma w Brukseli silnego wsparcia premiera Donalda Tuska, który do tej pory słabo angażował się w negocjacje rolne. Tymczasem w sprawach wysokości dopłat bezpośrednich dla nowych członków UE czy instrumentów finansowych na wsparcie rozwoju terenów wiejskich i sektora rolno-spożywczego kluczowe są decyzje wypracowane na spotkaniach szefów rządów.

drukuj