fot. flickr

Minister sportu: przeznaczymy pół miliarda złotych na infrastrukturę

Minister sportu i turystyki Witold Bańka zapowiedział historyczny budżet na dofinansowanie infrastruktury sportowej. W „Sygnałach Dnia” wyjawił, że wyniesie on w 2018 roku ponad pół miliarda złotych.

„Dofinansujemy szereg różnego rodzaju obiektów sportowych, w zależności także od strategii i zapotrzebowania samorządów, ale też wszystkich podmiotów osobowości prawnej, stowarzyszeń, fundacji. W tym mamy też duży, dwuletni projekt ukierunkowany na małą infrastrukturę sportową. Katalog beneficjentów, którzy będą mogli ubiegać się o dofinansowanie, będzie stosunkowo szeroki” – powiedział w Polskim Radiu szef resortu.

Witold Bańka wspomniał także o specjalnym programie szkolnym, który jest dedykowany budowie lub modernizacji obiektów przyszkolnych.

„Tylko w tym roku wydaliśmy ok. 245 mln, powstanie lub zostanie zmodernizowanych ok. 300 obiektów. Bardzo mocno w to inwestujemy” – zaznaczył.

To wszystko jest możliwe, dzięki historycznemu budżetowi ministerstwa. „Wyniesie on ok. 1,1 mld zł” – dodał.

Minister Bańka podkreślał, że wśród obiektów dofinansowanych znajdą się boiska, obiekty lekkoatletyczne, baseny i hale, a inwestycje będą realizowane w zależności od strategii i zapotrzebowania samorządów.

Minister odniósł się także do ostatnich informacji o wsparciu Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. Budowany w Książenicach obiekt otrzyma w latach 2017-18 wsparcie finansowe w kwocie 11 mln zł.

„W kolejce są obiekty ukierunkowane na szkolenie dzieci i młodzieży Jagiellonii Białystok i Cracovii. Także w Szczecinie jest planowane zbudowanie dużej akademii. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje. Wszystkie te projekty będą brane pod uwagę przy kolejnych transzach dofinansowania. Absolutnie nie zamykamy się na żadne kluby, a Akademia Legii Warszawa była pierwszym takim projektem. Zresztą Podkarpackie Centrum Piłki Nożnej w Stalowej Woli dostało także bardzo duże dofinansowanie na budowę podobnego przedsięwzięcia” – zaznaczył.

Nie widzi on też problemu w tym, że z tych obiektów korzystają prywatne kluby.

„My dofinansujemy samorządy, budujemy hale sportowe, a w nich grają prywatne kluby. Budujemy obiekty, boiska, z których też korzystają. To są przecież też obiekty, które mają służyć sportowi wyczynowemu. Wszystkie podmioty mają możliwość, zgodnie z przepisami prawa, aplikować do ministerstwa o dofinansowanie. Jesteśmy otwarci. Byleby te obiekty nie służyły wyłącznie wąskiej grupie sportowców, ale dzieciom i młodzieży” – zaznaczył Witold Bańka.

PAP/RIRM

drukuj