fot. Monika Bilska

Minionej doby strażacy interweniowali 639 razy

639 razy interweniowali minionej doby strażacy w związku z burzami i intensywnym deszczem, jakie przeszły nad Polską. Od środy przeprowadzono ok. 1050 akcji – podał rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak.

W ciągu ostatnich godzin najwięcej interwencji zanotowano na Pomorzu. Było ich 175. Dużo działań strażaków zanotowano też w województwach lubelskim i kujawsko-pomorskim. Najwięcej akcji dotyczyło opadów deszczu.

O szczegółach mówi rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak.

Zdecydowana większość interwencji związana była przede wszystkim z wypompowywaniem wody z piwnic zalanych obiektów, a także ulic. Strażacy musieli również usunąć kilkaset drzew, które zostały powalone przez silny wiatr i tarasowały wiele ulic, dróg czy szlaków kolejowych. Silna wichura spowodowała również zarwanie wielu linii energetycznych. Według danych podanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, dziś rano ok. 1200 odbiorców było pozbawionych dostaw energii w woj. podlaskim, głownie w okolicach Bielska Podlaskiego – informuje st. bryg. Paweł Frątczak.

Najwięcej problemów ze wzrostem wód było na Lubelszczyźnie. Tam też w powiecie janowskim odnotowano największe szkody spowodowane nawałnicą.

W miejscowościach Wierzchowiska Pierwsze, Wierzchowiska Drugie i Pasieka zalanych zostało kilkadziesiąt gospodarstw. Wczoraj przez cały dzień pracowało tam 80 strażaków, których wspierali też żołnierze WOT.

RIRM

drukuj