fot. Monika Bilska

Min. M. Błaszczak: Rodziny żołnierzy, którzy zginęli na Śląsku mają pełne wsparcie

Rodziny dwóch żołnierzy, którzy zginęli tragicznie po eksplozji niewybuchu na Śląsku, są otoczone opieką; maja pełne wsparcie finansowe, psychologiczne i duchowe – zapewnił w czwartek szef MON Mariusz Błaszczak.

We wtorek dwaj saperzy z 6. Batalionu Powietrznodesantowego z Gliwic zginęli, a czterej zostali ranni w wyniku eksplozji niewybuchu, do której doszło w pobliżu Kuźni Raciborskiej (woj. śląskie). Stan dwóch rannych żołnierzy określono jako ciężki.

Mariusz Błaszczak w PR24 powiedział, że polska ziemia kryje wiele niewybuchów z czasów II wojny światowej. Powołał się tu na ubiegłoroczne statystyki interwencji patroli saperskich.

„Było ponad 7 tys. zgłoszeń, a saperzy podjęli ponad 318 tys. niewybuchów” – poinformował szef MON. Dodał, że w Polsce funkcjonuje 39 patroli saperskich oraz dwa patrole, w których pracują też nurkowie.

Jak zapewnił min. Błaszczak, rodziny zmarłych żołnierzy zostały otoczone opieką – „mają pełne wsparcie – także finansowe, psychologiczne, opiekę duchownych” – dodał minister. Zaznaczył, że to wielka tragedia, wyraził również nadzieję, że żołnierze, którzy zostali ranni wrócą do zdrowia.

Mariusz Błaszczak odniósł się również do zatwierdzonego w czwartek Planu Modernizacji Technicznej na lata 2021-2035. Plan ten zakłada wydatki na modernizację Wojska Polskiego w wysokości 534 mld zł. Według zapowiedzi szefa MON, w 2025 r. na nowy sprzęt dla wojska zostanie przekazane 24 mld zł, a w 2035 r. – 50 mld zł.

Jak powiedział szef MON – jest to perspektywa 15-letnia. Dodał, że w takiej perspektywie programowane są wydatki w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

„Rzeczywiście to jest najwięcej w historii; to jest dokładnie 534 mld zł.” – podkreślił minister.

„Po pierwsze – postawiliśmy na nowoczesność, przejście do XXI w. Taką osią działań modernizacyjnych jest najnowocześniejszy na świecie samolot F35, który oznacza sieciocentryczność i interoperacyjność. To nie jest wyłącznie samolot, ale takie centrum dowodzenia, z którym zintegrowana będzie inna broń” – powiedział Mariusz Błaszczak.

PAP

drukuj