fot. PAP/EPA

Min. M. Błaszczak: Najważniejsze jest to, aby Polska była bezpieczna, a Polacy czuli się bezpiecznie

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podkreślił, że najskuteczniejszą odpowiedzią na zagrożenia jest wzmacnianie zdolności obronnych Wojska Polskiego. Służą temu m.in. organizowane cyklicznie ćwiczenia.

Szef MON-u wskazał dziś na konferencji, że obecnie szczególnie ważne są działania prowadzone przez wojsko na wschodzie naszego kraju. Ważnym ich elementem są ćwiczenia mobilności i interoperacyjności.

Mariusz Błaszczak przypomniał, że ostatnio na poligonie w Nowej Dębie obserwował ćwiczenia 12. Dywizji Zmechanizowanej. Są to żołnierze, którzy na co dzień stacjonują w województwie zachodniopomorskim, ale zostali przerzuceni na wschód Polski.

– Najważniejsze jest to, aby Polska była bezpieczna, a Polacy czuli się bezpiecznie. Dlatego przerzucone zostały także oddziały Wojska Polskiego z województwa lubuskiego i małopolskiego. Mówię tu o „Czerwonych Beretach”, czyli żołnierzach z 6. Brygady Powietrznodesantowej oraz żołnierzach z 17. Brygady Zmechanizowanej. Ćwiczą oni w ramach dowództwa 18. Dywizji Zmechanizowanej, które osiągnęło gotowość operacyjną w czerwcu tego roku, po trzech latach rozpoczęcia procesu formowania – wyjaśnił min. Mariusz Błaszczak.

Pod rozkazami 18. Dywizji Zmechanizowanej tzw. Żelaznej ćwiczą także wojskowi  z województw lubuskiego i małopolskiego.

Najważniejsze jest – jak podkreślił szef MON-u – aby żołnierze doskonali swoją interoperacyjność, czyli współpracę między jednostkami oraz byli mobili, stąd ćwiczenia przerzutu ze Zachodu na Wschód.

RIRM

drukuj