fot. twitter.com/MSWiA_GOV_PL

Min. J. Brudziński: Działania policji ws. Podleśnej wskutek zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

Wszystkie działania policji, jakie były podejmowane w sprawie zatrzymania Elżbiety Podleśnej, były wskutek zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – powiedział dziś szef MSWiA Joachim Brudziński. Dodał, że zawsze bierze odpowiedzialność za działania podejmowane przez podległe mu służby.

„Wszystkie działania policji, jakie były podejmowane w tej sprawie były działaniami wskutek zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa” – powiedział Joachim Brudziński.

Zdaniem ministra „bardzo wiele nieprecyzyjnych informacji – mówiąc najoględniej – w tej sprawie padało”.

„Policja, podejmując te działania, nie miała żadnej wiedzy, że sprawa będzie dotyczyła osoby rozpoznawalnej w przestrzeni publicznej, że dotyczy to aktywistki zaangażowanej tutaj w Warszawie w różnego rodzaju akcje antyrządowe. Były to działania podjęte wskutek zgłoszenia. A sprawa rozpoczęła się w Święta Wielkiej Nocy” – powiedział minister spraw wewnętrznych.

Szef MSWiA przekazał, że „policja, podejmując działania, próby identyfikacji kto dopuścił się tego aktu profanacji – wszystko na to wskazuje – nie miała pojęcia, że dotyczy to pani Podleśnej”.

Zaznaczył, że „policja działała zgodnie z prawem”.

„I jeżeli miałbym mieć pretensje do policji, to miałbym je wtedy, gdyby odstąpiła od tych działań, w momencie, gdyby okazało się, że jest to akurat pani Podleśna. Wszyscy obywatele w Polsce są równi wobec prawa” – podkreślił Joachim Brudziński.

Minister tłumaczył, że na żadnym etapie nie chodziło o naruszenie wolności do kreacji artystycznej.

„Nie chodziło o to, że policja wkracza, dlatego, że w tym wypadku pani Podleśna, dotknięta artystyczną wizją, postanowiła namalować tęczę wokół wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Działania, które były podejmowane m.in. – wszystko na to wskazuje – przez panią Podleśną oraz dwie towarzyszące jej osoby, polegały na tym, że ten wizerunek był naklejany m.in. na przenośne toalety, na śmietniki, rozsypywane wokół kościoła. I tego dotyczy sprawa, a nie kreacji artystycznej pani Podleśnej” – tłumaczył Joachim Brudziński.

„Zawsze, jako minister spraw wewnętrznych i administracji biorę odpowiedzialność, również odpowiedzialność polityczną za działania, które są podejmowane przez podlegle mi służby” – zapewnił szef resortu.

W poniedziałek policja zatrzymała 51-letnią Elżbietę Podleśną, której przedstawiono zarzut profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej w Płocku (woj. mazowieckie) pod koniec kwietnia.

Sprawa dotyczy rozlepienia w nocy z 26 na 27 kwietnia wokół płockiego kościoła św. Dominika, m.in. na koszach na śmieci i na przenośnych toaletach, plakatów oraz nalepek z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na których postaci Maryi i Dzieciątka otoczone zostały aureolami w barwach tęczy.

PAP/RIRM

drukuj