fot. PAP?EPA

Miedwiediew zapowiada sankcje dla Turcji

Rosja, w ramach odwetu za zestrzelenie bombowca Su-24, nałoży na Turcję sankcje. Projekt restrykcji będzie gotowy w ciągu kilku dni – zapowiedział premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.

Jak informuje „Gazeta Wyborcza” sankcje obejmą nie tylko zakaz importu towarów, ale także zakaz działania tureckich firm na terenie Rosji i  zamrożenie rosyjsko-tureckich projektów. Chodzi o m.in. ukończenie budowy Moskwa City, dzielnicy drapaczy chmur, które budują tureckie firmy zatrudniające swoich pracowników.

Pod znakiem zapytania stoi także przygotowanie stadionów na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018.

Poseł Michał Dworczyk z sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych mówi, że Putin wprowadzając sankcje próbuje utrzymać wizerunek „twardego gracza”. Polityk dodaje jednak, że nie będzie to łatwe.

– Pozostawienie tego wydarzenia bez żadnej reakcji byłoby dla społeczeństwa rosyjskiego całkowicie niezrozumiale. Władimir Putin chcąc podtrzymać swój wizerunek twardego polityka, musi wykonać jakiś ruch. Wprowadzenie zapowiadanych sankcji gospodarczych bez wątpienia dla Rosji nie będzie łatwe, ponieważ Rosja i Turcja są powiązane ekonomicznie. Wydaje mi się, że poza tymi zapowiedziami, które padły, możemy się spodziewać, że rzeczywiście jakieś sankcje zostaną wprowadzone, ale one nie będą tak bardzo głębokie, żeby rzeczywiście ich konsekwencje głęboko miały się odbić na gospodarce rosyjskiej – ocenia Michał Dworczyk.

Moskwa już odwołała imprezy kulturalne w ramach Roku Rosji w Turcji i Turcji w Rosji w przyszłym roku.

Tureckie myśliwce F-16 zestrzeliły przy granicy z Syrią odrzutowiec, który naruszył turecką przestrzeń powietrzną. Dwóm pilotów udało się katapultować. Rosyjskie władze podtrzymują, że samoloty nie naruszyły tureckiej przestrzeni powietrznej.

RIRM

drukuj