Meksyk: 14 zabitych w stanie Sinaloa, który boryka się z walkami gangów
14 osób zostało zabitych w niedzielę w stanie Sinaloa w północno-zachodnim Meksyku – podała we wtorek miejscowa prokuratura. W regionie toczą się walki między rywalizującymi frakcjami działającego tam kartelu.
W ciągu ostatniego tygodnia liczba zamordowanych w tym stanie wyniosła 39 – powiadomiła miejscowa prokuratura. Nie sprecyzowała, czy niedzielne morderstwa są związane z porachunkami między gangami.
Ze względu na niebezpieczną sytuację odwołano w niedzielę obchody święta narodowego w Culiacan, stolicy stanu. W zeszłym tygodniu zamknięto też część szkół.
Jak zauważa agencja AFP od lipca w regionie narasta przemoc w związku z lipcowym aresztowaniem w Teksasie „El Mayo”, jednego ze współzałożycieli kartelu. Ismael Zambada Garcia – jak brzmi jego pełne imię – oskarżył jednego ze współliderów gangu o zdradę. Uruchomiło to serię walk między wrogimi frakcjami.
PAP



