fot. PAP/ITAR-TASS

Mazowieckie: Policjanci użyli drona, 59-latek dostał mandat za wypalanie traw

59-letni mieszkaniec powiatu radomskiego został ukarany mandatem za wypalanie traw. Palący się dużych rozmiarów teren porośnięty trzciną i trawą policjanci ujawnili za pomocą drona.

Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Szydłowcu sierż. szt. Marlena Skórkiewicz, policjanci przeprowadzili akcję w związku z częstą praktyką wypalania traw na wiosnę przez właścicieli nieużytków. Funkcjonariusze wykorzystali do działań policyjnego drona.

„W trakcie akcji policjanci zauważyli palący się dużych rozmiarów teren porośnięty trzciną i trawą. Kiedy dotarli na miejsce, zastali właściciela gruntu, który oświadczył, że w ten sposób chciał oczyścić działkę” – przekazała sierż. szt. Marlena Skórkiewicz.

59-letni mieszkaniec powiatu radomskiego został ukarany mandatem. Także wobec dwóch innych mężczyzn, których także zauważył operator drona, zostaną wyciągnięte konsekwencje prawne.

Wspólne działania z wykorzystaniem policyjnego drona przeprowadzili policjanci z Szydłowca i Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Radomiu.

Policja przypomina, że za wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych, trzcinowisk lub szuwarów grozi kara aresztu lub grzywna.

Jeśli podczas pożaru suchej roślinności dojdzie do zagrożenia życia ludzi lub mienia, czyn może być sklasyfikowany, jako przestępstwo, podlegające karze więzienia od roku do 10 lat.

Zdaniem specjalistów wypalanie traw wpływa negatywnie na środowisko naturalne, zagraża roślinom i zwierzętom, niszczy ekosystem. Mitem jest przekonanie, że wypalanie traw służy użyźnieniu gleby.

Zdaniem oficera prasowego Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Karola Kierzkowskiego, brak opadów deszczu oraz ciepła i słoneczna pogoda sprzyjają powstawaniu pożarów w lasach oraz traw na terenie woj. mazowieckiego.

„Niestety, niemal wszystkie pożary spowodowane są umyślnymi podpaleniami oraz nieostrożnością ludzi przebywających w pobliżu terenów leśnych oraz na łąkach i nieużytkach rolnych” – podkreślił rzecznik straży pożarnej.

Od początku roku na Mazowszu doszło już do ponad 4400 pożarów traw oraz 1000 pożarów w lasach.

PAP

drukuj