M. Morawiecki: Projekt Izera to wciąż realna droga do zbudowania fabrycznego potencjału w Polsce
Były premier Mateusz Morawiecki wyraził zadowolenie, że następuje powrót do projektu polskiego samochodu elektrycznego Izera. Wytknął jednak rządzącym, że wcześniejsze wycofanie się z niego zabrało nam czas i pieniądze.
Ogłoszony za rządów Zjednoczonej Prawicy w 2016 r. projekt Izera został anulowany przez rządzących pod koniec ubiegłego roku. Teraz może być reaktywowany.
Wiceprezes PiS, poseł Mateusz Morawiecki, mówił o tym w nagraniu, które opublikował na swoim kanale w serwisie YouTube.
– Po okresie krytyki projekt wraca, i tego, co słyszę, składa wniosek o znaczące wsparcie z KPO, bo to wciąż realna droga do zbudowania fabrycznego potencjału w Polsce. To, co zdiagnozowałem w planie odpowiedzialnego rozwoju, to, co konsekwentnie realizowaliśmy, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość. Takie powracanie do projektów jednak bardzo wiele kosztuje. Kosztuje zaufanie partnerów, traci się czas, traci się po prostu pieniądze. Cieszę się jednak, że projekt Izera, który nazwał pan, panie premierze, wydmuszką i fantazją też jest kontynuowany. Naprawdę się cieszę – powiedział Mateusz Morawiecki, były premier RP.
Czy wiecie, że projekt IZERA wraca i składa wniosek o wsparcie z KPO?
🔋🇵🇱🚗
Więcej na Youtube➡️ https://t.co/qrwS4OlQwF pic.twitter.com/pPrRhU5t5s— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) September 19, 2025
Były premier zaznaczył, że realizacja wielkich projektów wymaga spójności, przewidywalności i politycznej odpowiedzialności, a nie politycznych kaprysów.
Spółka odpowiadająca za projekt polskiego samochodu elektrycznego Izera złożyła w lipcu wniosek o 4,5 miliarda złotych z Krajowego Planu Odbudowy. Środki te miałyby być szansą na zbudowanie fabryki w Jaworznie, centrum badań i rozwoju oraz stworzenie polskiej marki samochodów elektrycznych.
RIRM



