fot. PAP/Paweł Supernak

M. Morawiecki: Liczymy się z różnymi ewentualnościami, ale od pewnych kwestii nie odstąpimy

„Liczymy się z różnymi ewentualnościami, ale są pewne zasadnicze kwestie, od których nie odstąpimy” – powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki, zapytany o możliwości przyjęcia funduszu odbudowy EU tylko dla 25 państw.

„Liczymy się z różnymi ewentualnościami; dzisiaj dyskusje o rozwiązaniach trwają cały czas, ale są pewne zasadnicze kwestie, od których nie odejdziemy, nie odstąpimy” – powiedział we wtorek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki, zapytany, czy liczy się z możliwością wynegocjowania przez Unię Europejską funduszu odbudowy tylko dla 25 państw, bez Polski i Węgier.

„Nasze stanowisko z Węgrami jest jednolite, mamy deklarację podpisaną przez nas w Budapeszcie kilka dni temu, której to deklaracji się trzymamy” – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

„Rozmowy z premierem Węgier (Viktorem Orbanem), ale też z niemiecką prezydencją odbywają się niemal codziennie” – podkreślił.

Nie zmienia to naszego stanowiska w odniesieniu do zupełnego rozdzielenia, do linii demarkacyjnej, pomiędzy stosowaniem artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej a przepisami rozporządzenia Rady Unii Europejskiej ws. powiązania funduszy UE z praworządnością” – oświadczył.

Ministrowie ds. europejskich państw UE wezmą we wtorek udział w wideokonferencji przed zaplanowanym na czwartek i piątek szczytem Rady Europejskiej w Brukseli. Najważniejszymi tematami rozmów będą unijny budżet i fundusz odbudowy oraz negocjacje z Wielką Brytanią w sprawie umowy po brexicie.

Polska i Węgry nie zgadzają się na zaakceptowane przez ambasadorów pozostałych 25 państw UE rozporządzenie dotyczące mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. W związku ze sprzeciwem wobec rozporządzenia, premierzy obu krajów zgłosili gotowość do zawetowania budżetu UE na lata 2021-2027 wraz z funduszem odbudowy. Rozporządzenie akceptowane jest kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, decyzje w kwestii budżetu UE oraz funduszu odbudowy wymagają jednomyślności.

PAP

drukuj