fot. PAP/EPA

M. Małecki: Niemcy usilnie forsując budowę gazociągu Nord Stream 2, łamią solidarność energetyczną Europy

Próba wprowadzenia narzędzi umożliwiających dokończenie Nord Stream 2 przy ominięciu amerykańskich sankcji to uderzenie we wspólnotę energetyczną Europy – tak wiceminister aktywów państwowych, Maciej Małecki, komentuje działania niemieckich władz regionalnych na rzecz dokończenia gazociągu.

Chodzi o kroki, jakie podjął krajowy parlament Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Władze tego kraju związkowego chcą forsować dokończenie niemiecko-rosyjskiego projektu za pośrednictwem [Fundacji Ochrony Klimatu].

Ostatnio otworzyły drogę do utworzenia będącej krajową własnością fundacji, która oprócz wpierania projektów służących ochronie środowiska, miałaby m.in. kupować elementy konstrukcyjne i maszyny niezbędne do ukończenia Nord Stream 2.

Ma to być sposób na obejście amerykańskich sankcji na firmy uczestniczące w budowie gazociągu. Działaniom tym sprzeciwia się Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Ruch zapowiedział na dziś protesty w tej sprawie w Niemczech.

Kroki na rzecz dokończenia Nord Stream 2 krytykuje też wiceminister Maciej Małecki.

– Niemcy usilnie forsując budowę gazociągu Nord Stream 2, łamią solidarność energetyczną Europy. Próba wprowadzenia narzędzi do dokończenia Nord Stream 2 tylnymi drzwiami, próba ominięcia amerykańskich sankcji, to uderzenie we wspólnotę energetyczną nie tylko naszej części Europy. Rosja wykorzystuje surowce energetyczne do wywierania politycznego wpływu na inne państwa. Dziś Niemcy, które próbują dokończyć za wszelką cenę wspólny gazociąg z Rosją, stawiają się przeciw państwom Europy Środkowowschodniej, którym ten gazociąg zaszkodzi – podkreśla Maciej Małecki.   

Protest ekologicznych aktywistów zaplanowano na dziś m.in. w Berlinie przed siedzibą Socjaldemokratycznej Partii Niemiec.

 

RIRM

drukuj