M. Korzekwa-Kaliszuk: Jeśli pozwala się na zabijanie człowieka przed narodzinami, to prędzej czy później pojawi się pomysł, żeby z tych samych powodów zabijać już narodzone dziecko
Co dziesiąte niemowlę w Belgii umiera z powodu tzw. eutanazji – wynika z raportu opublikowanego w jednym z brytyjskich czasopism naukowych („British Medical Journal”).
Dane dotyczą lat 2016-2017 i zostały zebrane we Flandrii w północnej części kraju. Wynika z nich, że 10 proc. niemowląt w pierwszym roku życia otrzymało od lekarzy leki z zamiarem skrócenia ich życia. Oznacza to, że dokonano na nich tzw. eutanazji.
"Walczymy o nienarodzone dzieci nie dlatego, że one mogą potencjalnie żyć, ale dlatego że one już żyją i istnieją. Póki bije serce, jest nadzieja.” mówi Rachel Mary.
Wie o czym mówi – sama miała nie przeżyć porodu lub być ślepa, głucha i upośledzona umysłowo.
Żyje i jest zdrowa. pic.twitter.com/gJmCmRsn3t— Magdalena Korzekwa-Kaliszuk (@MagdaKorzekwa) September 30, 2021
Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik i założycielka Fundacji Proelio, podkreśla, że sytuacja w Belgii dowodzi, że część lekarzy odchodzi od podstaw medycyny, w tym przysięgi Hipokratesa.
Prawnik wskazuje, że przyzwalanie na zabijanie dzieci już po urodzeniu jest następstwem zezwolenia na tzw. aborcję.
– Niestety jest to dość naturalna konsekwencja pozwalania na zabijanie dziecka przed urodzeniem. Nie ma wielkiej różnicy między człowiekiem przed narodzinami a człowiekiem po narodzeniu, to jest cały czas ta sama osoba. Jeśli pozwala się na zabijanie człowieka przed narodzinami, to prędzej czy później pojawi się pomysł, żeby z tych samych powodów zabijać już narodzone dziecko. Ta sytuacja pokazuje, że międzynarodowe akty prawne, tj. Europejska Konwencja Praw Człowieka, Konwencja o Prawach Dziecka oraz Karta Praw Podstawowych przestają mieć znaczenie. W tych dokumentach wprost zostało wyrażone prawo do życia dla każdego człowieka, jednak dziś jest ono łamane – wyjaśnia założycielka Fundacji Proelio.
Lekarze proponowali, aby przedwcześnie skrócić jego życie przez aborcję. Miał być "rośliną", miał nie chodzić. W niedzielę Adam Kowalewski po raz drugi przebiegł maraton!
"Boże dziękuję że pomogłeś mi udowadniać, że dla Ciebie nie ma nic niemożliwego." napisał po ukończeniu biegu pic.twitter.com/BPx9bRIUAW— Magdalena Korzekwa-Kaliszuk (@MagdaKorzekwa) September 29, 2021
Magdalena Korzekwa-Kaliszuk zwraca też uwagę na obłudę polityków Lewicy, którzy często deklarują się jako „obrońcy praw człowieka”, jednak nie reagują na zabijanie dzieci w wyniku tzw. aborcji oraz eutanazji.
Belgijski rząd zamierza wspierać zabijanie najmłodszych Polaków poprzez finansowanie Polkom zagranicznych aborcji.
Ta skandaliczna sprawa wymaga zdecydowanej reakcji @MSZ_RP
Nawet jeśli dzieci są odczłowieczane przez własnych rodziców, to pozostają ludźmi, których trzeba chronić.— Magdalena Korzekwa-Kaliszuk (@MagdaKorzekwa) September 30, 2021
RIRM



