fot. TV Trwam

M. Błaszczak o liście osób do ułaskawienia przez K. Nawrockiego: To są jakieś bzdury

To są jakieś bzdury, jakieś wydumane historie – powiedział szef klubu Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak, pytany o doniesienia, że w PiS przygotowywana jest lista osób do ułaskawienia, jeśli prezydentem zostanie popierany przez to ugrupowanie Karol Nawrocki.

O tym, że w siedzibie PiS ma być przygotowywana taka lista osób do ułaskawienia, mówili w Bydgoszczy europosłowie Koalicji Obywatelskiej – Dariusz Joński i Michał Szczerba.

„To są jakieś bzdury” – skomentował w Radiu Zet szef klubu PiS.

Mariusz Błaszczak zapewnił, że nie ma takiej listy.

„To są jakieś wydumane historie przez panów, którzy potrzebują paliwa politycznego, a więc w ten sposób jakieś takie historie tworzą” – powiedział.

Dodał, że w swej dotychczasowej działalności Joński i Szczerba „ponieśli sromotną porażkę” i wskazywał na raport sejmowej komisji śledczej do spraw tzw. afery wizowej, którą w przeszłości kierował Szczerba. Według Błaszczaka, „okazuje się, że w raporcie nie stwierdzono, aby jakiekolwiek wizy były wydane z naruszeniem prawa”.

Szef klubu PiS powiedział też, że Karol Nawrocki nie podpisywał na Nowogrodzkiej żadnych weksli. Ocenił ponadto, że Joński i Szczerba „to są ludzie skompromitowani”.

Dariusz Joński mówił w niedzielę, że pojawiają się sygnaliści, którzy mówią wprost, że na ul. Nowogrodzkiej jest przygotowana lista nazwisk polityków PiS, którzy mają być ułaskawieni. Według nich są na niej: b. premier Mateusz Morawiecki, b. minister spraw wewnętrznych i administracji – Mariusz Kamiński; b. wiceszef tego resortu – Maciej Wąsik, a także „różne osoby związane z PiS-em” oraz „dwóch byłych komendantów policji”.

„Tam jest cała, można powiedzieć, elita PiS, która albo ma postawione zarzuty, albo może mieć postawione też w najbliższym czasie” – powiedział Joński.

Dodał, że wraz ze Szczerbą nie podnosiliby tego, gdyby nie to, że w przeszłości prezydent Andrzej Duda ułaskawiał. Europoseł Szczebra powiedział, że z trzech różnych źródeł otrzymali również informację, że „Nawrocki, kiedy odbywał casting prezesa na kandydata na prezydenta, musiał podpisywać weksle”.

Sejmowa komisja śledcza do spraw tzw. afery wizowej przyjęła w grudniu ubiegłego roku raport końcowy ze swoich prac. Jego główne tezy to m.in. brak nadzoru w Ministerstwie Spraw Zagranicznych nad procesem przyznawania wiz sprzyjający korupcji, rozszczelnienie systemu wydawania wiz, brak kontroli nad napływem imigrantów, brak polityki migracyjnej. Komisja zdecydowała o zawiadomieniu prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 11 osób, m.in. przez b. szefa MSZ – Zbigniewa Raua, i b. premiera Mateusza Morawieckiego. PiS zgłosił zdanie odrębne do raportu.

Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona 1 czerwca.

PAP

drukuj