Strefa Gazy: 25 zabitych w izraelskich nalotach na pola namiotowe uchodźców
Co najmniej 25 osób zginęło w kilku izraelskich nalotach na pola namiotowe, w których mieszkali uchodźcy – poinformowała obrona cywilna Strefy Gazy. Dodano, że ofiarami były głównie kobiety i dzieci. Izraelska armia nie skomentowała na razie tych doniesień.
Co najmniej 16 osób, głównie kobiet i dzieci, zginęło, a 23 zostało rannych w uderzeniu dwóch izraelskich rakiet w kilka namiotów w miejscowości Al-Mawasi na południu Strefy Gazy – przekazał rzecznik kontrolowanej przez Hamas obrony cywilnej, Mahmud Basal.
„W innym ataku na namiot z uchodźcami w miejscowości Bajt Lahija na północy palestyńskiego terytorium zginęło siedem osób, a 13 zostało rannych” – dodał.
Zaznaczył, że większość zabitych w tym ataku również stanowiły kobiety i dzieci.
W kolejnym ataku w okolicach Al-Mawasi zginął ojciec z dzieckiem, a 13 osób odniosło rany – uzupełnił rzecznik, cytowany przez AFP.
„Liczba zabitych podczas wznowionej 18 marca izraelskiej ofensywy przekracza już 1,6 tys. osób, a w całej trwającej od ponad półtora roku wojnie jest to 51 tys.” – poinformowało w środę Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy.
We wcześniejszych komunikatach kontrolowanego przez Hamas resortu zdrowia informowano, że większość ofiar nowej izraelskiej ofensywy stanowią cywile, głównie kobiety i dzieci.
Izraelska armia podała w środę, że od zerwania rozejmu zabito ok. 350 członków palestyńskich organizacji terrorystycznych.
Po wznowieniu walk Izrael rozszerzył operację lądową na południu i północy, ogłaszając, że powiększa strefę buforową okalającą Strefę Gazy wzdłuż jej granic. Cywilom na tych terenach nakazano ewakuację. Minister obrony, Israel Kac, zapowiedział w środę, że wojsko pozostanie na tych terenach bezterminowo, nawet po zakończeniu walk z Hamasem.
Strefa Gazy jest zrujnowana trwającą blisko półtora roku wojną. Izrael jeszcze przed zerwaniem rozejmu odciął dostawy pomocy humanitarnej i elektryczności, co – zdaniem organizacji pomocowych – pogłębiło kryzys humanitarny na tym terenie.
Wojna w Strefie Gazy wybuchła po ataku Hamasu na południowy Izrael 7 października 2023 roku. Zabito wówczas około 1200 osób, a 251 uprowadzono. Izraelska armia uważa, że w niewoli pozostaje 24 zakładników i przetrzymywane są ciała 35 kolejnych porwanych.
W połowie stycznia zawarto rozejm, ale 18 marca Izrael wznowił ofensywę, by zmusić Hamas do swoich warunków jego przedłużenia. Izrael domaga się kontynuowania wstępnej fazy zawieszenia broni w zamian za uwolnienie kolejnych zakładników. Hamas chce, by zwolnienie porwanych wiązało się z gwarancją zakończenia wojny, jak przewidywały pierwotne ustalenia.
PAP



