fot. PAP/Darek Delmanowicz

Lubelskie: Przemytnicy zatrzymani po pościgu przez straż graniczną

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali po pościgu dwóch Polaków, którzy usiłowali uciekać swoimi samochodami wypakowanymi papierosami przemyconymi z Ukrainy przez rzekę Bug w Lubelskiem. Łączna wartość kontrabandy to ok. pół mln zł.

„Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy po tym, jak próbowali odwieźć od granicy państwa przemyconą wcześniej kontrabandę” – poinformował rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej por. SG Dariusz Sienicki.

Do obu zatrzymań doszło w poniedziałek, podczas patrolowania terenu przy granicy z Ukrainą.

Funkcjonariusze z placówki SG w Dorohusku, na trenie powiatu chełmskiego, w pobliżu rzeki granicznej Bug, próbowali zatrzymać do kontroli terenowego Jeepa, ale jego kierowca przyspieszył i zaczął uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg i zatrzymali go w pobliżu miejscowości Okopy Stare.

„Aby zatrzymać pędzący pojazd, adekwatnie do zaistniałej sytuacji zagrożenia, użyto środków przymusu bezpośredniego. Funkcjonariusze wykorzystali do tego celu broń służbową, oddając strzały w koła pojazdu oraz rozłożyli kolczatkę na drodze. Dopiero po użyciu tych środków udało się zatrzymać pojazd” – powiedział Sienicki.

W samochodzie były duże tekturowe pudła, w których znajdowało się prawie 20 tys. paczek papierosów, przemyconych wcześniej przez rzekę graniczną Bug z Ukrainy na terytorium Polski. Wartość tej kontrabandy oszacowano na ponad 282 tys. zł.

Kierowca samochodu, 25-letni mieszkaniec powiatu chełmskiego, był już wcześniej zatrzymywany w związku z popełnionymi przestępstwami skarbowymi.

Drugiego podejrzanego o przemyt zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Woli Uhruskiej. Zauważyli oni samochód odjeżdżający od rzeki granicznej Bug. Również w tym przypadku, kierowca auta nie reagował na sygnały do zatrzymania się i uciekał. Został zatrzymany po pościgu.

Kierowcą tego pojazdu okazał się 44-letni mieszkaniec Warszawy. W jego aucie funkcjonariusze znaleźli 15 tys. paczek papierosów o wartości ponad 211 tys. zł, które zostały wcześniej przemycone z Ukrainy do Polski.

Obaj kierowcy, którzy próbowali odwieźć nielegalny towar, zostali zatrzymani i przewiezieni do Straży Granicznej. Za przemyt papierosów grozi im kara grzywny lub pozbawienia wolności.

Jak dodał Sienicki, funkcjonariusze straży granicznej, spotykają się z coraz bardziej brutalnym zachowaniem osób, które dokonują przemytu wyrobów akcyzowych na tzw. „granicy zielonej”.

„Niezatrzymywanie się do kontroli, próby przejechania samochodem funkcjonariusza, czy też taranowanie podczas ucieczki samochodem pojazdów służbowych Straży Granicznej stały się niestety ryzykiem codziennej służby związanej z ochroną granicy państwowej. Adekwatnie do tych zagrożeń, funkcjonariusze SG, korzystają więc z ustawowych uprawnień związanych z użyciem środków przymusu bezpośredniego oraz broni palnej” – zaznaczył rzecznik.

PAP

drukuj