fot. Robert Sobkowicz /Nasz Dziennik

List do Amnesty International ws. swobód obywatelskich w Polsce

Działaczka opozycji PRL i doradca prezydenta RP Andrzeja Dudy Agnieszka Romaszewska wystosowała list do Amnesty International ws. swobód obywatelskich w Polsce. Jak wskazuje, powodem są informacje, że instytucja wyraża zaniepokojenie, co do przestrzegania wolności zgromadzeń.

Agnieszka Romaszewska tłumaczy, że w Polsce każdy ma prawo do pokojowych demonstracji, natomiast nikt nie ma prawa przeszkadzać innym w ich potrzebie demonstrowania.

W tym kontekście odniosła się do zapowiedzi udziału Lecha Wałęsy w kontramnifestacji do zaplanowanych na dziś comiesięcznych obchodów upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej.

Politolog Marcin Krzyżanowski mówi, że obecność byłego prezydenta ma służyć podgrzewaniu nastrojów.

Niestety jest tak, że opozycji zależy na tym, aby wizerunek Polski za granicą był jak najgorszy. Dlatego zależy im, aby pojawił się tam Lech Wałęsa, również w kontekście łamania prawa, bo służby będą reagowały na łamanie prawa. Załóżmy, że będą tam sytuacje, kiedy Lech Wałęsa (za granicą symbol wolności i walki o niepodległość Polski) będzie w tego typu sytuacji. Takie obrazki trafią za granicę i o to opozycji chodzi – by to niekorzystnie wpływało na wizerunek Polski. To jest niedopuszczalne i fatalne – zaznacza Marcin Krzyżanowski.

W czasie ostatnich obchodów na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie kilkadziesiąt osób usiadło w poprzek jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz przed Pałac Prezydencki uczestnikom Marszu Pamięci.

Policja skierowała 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na drodze marszu. Wśród kontrmanifestujących był m.in. Władysław Frasyniuk.

 

RIRM

drukuj