fot. PAP/Art Service

Lewica oraz KO nie rezygnują z chęci postawienia pos. Z. Ziobry przed Trybunałem Stanu. Rozpoczęły zbiórkę podpisów w tej sprawie

Lewica i Koalicja Obywatelska rozpoczęły zbieranie podpisów pod wstępnym wnioskiem o postawienie byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, przed Trybunałem Stanu. Decyzji w tej sprawie nie podjęły Polska 2050 i PSL.

Zbigniew Ziobro oskarżany jest o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą w związku z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości. Polityk przebywa teraz na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową i azyl polityczny.

Socjolog prof. Arkadiusz Jabłoński ocenił, że nieudane próby aresztowania Zbigniewa Ziobry spowodowały, że część polityków będzie próbowała go postawić przed Trybunałem Stanu.

– To wydaje się być jednym z najpoważniejszych oskarżeń. Ktoś, kto zasługuje na postawienie go pod Trybunał Stanu, jest zdrajcą. Zatem tak dalece negatywnie próbuje się nastawić chyba przede wszystkim opinię publiczną wobec pana ministra. Wynika to z tego, że pan minister ma wyraziste, jednoznaczne, pozytywne poparcie, tak jak to jest w przypadku księdza Olszewskiego czy pań urzędniczek i doszli do wniosku, że uderzanie w ministra to jest dobra karta, żeby wskazywać na rządy PiS-u jako rządy korupcji, rządy przekrętów politycznych, wręcz rządy złodziejstwa – wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński.   

Wniosek o postawienie posła Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu wymaga wstępnego wniosku złożonego przez co najmniej 115 posłów.

Później trafia on do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, a następnie Sejm podejmuje uchwałę o postawienie danej osoby przed TS.

RIRM

drukuj