Ks. prof. P. Mazurkiewicz: Nie jest jeszcze za późno, aby ocalić Europę przed samozagładą

Europa potrzebuje pewnej krytycznej, pokornej samoakceptacji i naszym zadaniem jest nie tyle osądzenie Europy, co ocalenie; stworzenie kreatywnych mniejszości katolickich, które będą bardziej kreatywne niż neopogańskie – powiedział ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz, podczas XVII Międzynarodowego Kongresu „Katolicy a tożsamość Europy” w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

W trackie [XVII Międzynarodowego Kongresu „Katolicy a tożsamość Europy”] ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz mówił o aktualności adhortacji Jana Pawła II „Ecclesia in Europa”. Duchowny zwrócił uwagę na kwestię światopoglądu naukowego, który wrócił do nas tym razem z Zachodu.

Znalazł on wielu zwolenników w Kościele. Wyznawcami tego światopoglądu naukowego jest wielu chrześcijan. Jan Paweł II mówi o tym, że współczesnym problemem jest sekularyzacja szerokich rzesz chrześcijan, którzy myślą, podejmują decyzje i żyją tak, jakby Bóg nie istniał – mówił prelegent.

Europa jako cywilizacja buntuje się przeciwko Panu Bogu. Przejawem tego buntu są decyzje prawne – zauważył ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz.

– Chociażby konstytucjonalizacja aborcji we Francji. To jest taki marker cywilizacyjny. Jeśli aborcja jest w konstytucji jako prawo człowieka, to znaczy, że tu całkowicie skończyło się chrześcijaństwo. Zerwaliśmy z tą chrześcijańską koncepcją człowieka – zaznaczył gość kongresu.

Europa zgubiła busolę – zwrócił uwagę duchowny.

Pod względem pomnażania bogactwa i rozwoju technologii Europa wciąż sobie radzi, ale wewnętrznie jest pusta, utraciła rację i sens istnienia jako cywilizacja inna niż wszystkie. Kardynał Ratzinger mówił tutaj o dziwnej patologicznej nienawiści Zachodu do samego siebie, próbie odcięcia się od własnych korzeni i wyparcia z pamięci chrześcijańskiej przeszłości – podkreślił prelegent.

Z tego, że Europa staje się coraz bardziej sekularna nie wynika, że Bóg umarł – mówił gość kongresu.

– Wydaje się, że nie jest jeszcze za późno, aby ocalić Europę przed samozagładą. Europa potrzebuje pewnej krytycznej, pokornej samoakceptacji i naszym zadaniem jest nie tyle osądzenie Europy, co ocalenie; stworzenie kreatywnych mniejszości katolickich, które będą bardziej kreatywne niż neopogańskie – akcentował ks. prof. Piotr Mazurkiewicz.

radiomaryja.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

drukuj