
fot. https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/zblizenie-grupa-turystow-spotyka-swit-na-wulkanie-batur-bali-indonezja_10506961.htm#fromView=search&page=1&position=47&uuid=88558e51-8545-4a20-99b4-bffef6d55393&query=m%C5%82odzi+ludzie+niebo
Ks. bp T. Bronakowski: Nie ustawajmy w dążeniu, aby młode pokolenie w naszej Ojczyźnie było pokoleniem „podniesionych głów” – pokoleniem, które wpatruje się w niebo
Młode pokolenie przeżywa liczne problemy, także te związane z uzależnieniami. Wielu młodych traci chęć życia i wybiera drogę destrukcji. Wielu przeżywa dominującą samotność. Mówi się o „pokoleniu pochylonych głów”, ale my nie ustawajmy w dążeniu, aby młode pokolenie w naszej Ojczyźnie było pokoleniem, które wpatruje się w niebo – mówił ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja i TV Trwam.
Bł. ks. Bronisław Markiewicz oddał Ojczyźnie ogromną przysługę, bo pokazał swoim przykładem, jak należy wychowywać młodzież. Mówił, że to, co daje wychowankom tak wielką siłę do wytrwania w dobrym życiu to: modlitwa, częsta spowiedź, Komunia święta, praca i życie prawdziwie powściągliwe.
– Jako chrześcijanie wiemy, że tej recepty na siłę duchową i na odpowiedzialne, piękne życie, nie wymyślił bł. ks. Markiewicz. Ona jest zawarta w Chrystusowej Ewangelii i w nauczaniu Kościoła świętego, a ten wybitny wychowawca młodych ludzi i wielki apostoł trzeźwości konsekwentnie ją stosował. Bł. ks. Bronisław Markiewicz zwracał szczególną uwagę na praktykowanie powściągliwości, którą rozumiał jako zaparcie się siebie samego i zwalczanie wszelkich pokus, czyli naukę krzyża Chrystusowego. Takiej postawy uczył swoich wychowanków. Stawiał im wysokie wymagania, ale czynił to z ojcowską miłością – podkreślił ks. bp Tadeusz Bronakowski.
Bł. ks. Bronisław Markiewicz wiedział, że w świecie pełnym zła zwyciężą tylko ci, którzy naśladować będą Chrystusa niosącego Krzyż.
– Pomyślmy, czy rodzice uczą swoje dzieci – słowem i przykładem – jak zdobyć siłę duchową do walki ze złem? Czy uczą je zdobywać potrzebne w życiu cnoty, w tym cnotę trzeźwości? Czy w domach rodzinnych jest wspólna modlitwa, częste przystępowanie do sakramentów świętych, solidne spełnianie codziennych obowiązków, praca nad sobą i hart ducha? Jakże potrzebne jest dzisiaj takie spojrzenie na rolę rodziców i wychowawców, jakie miał bł. ks. Markiewicz. Jakże potrzebne jest autentyczne świadectwo chrześcijańskiego życia, którym dorośli zachęcą dzieci i młodzież do kroczenia drogą świętości – akcentował przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski.
Ks. bp Tadeusz Bronakowski wskazał, że młode pokolenie przeżywa liczne problemy, także te związane z uzależnieniami. „Wielu młodych traci chęć życia i wybiera drogę destrukcji. Wielu przeżywa dominującą samotność w »świecie lajków, serduszek i łapek w górę«” – dodał.
– Mówi się o „pokoleniu pochylonych głów”, aby zobrazować problem spędzania przez młodych ogromnej liczby godzin na wpatrywaniu się w monitory smartfonów. To określenie można odnieść także do spraw duchowych, zwłaszcza do budowania siły duchowej potrzebnej do wytrwania w dobrym. Jeśli młodzi żyć będą z pochyloną głową, wpatrzeni tylko w ziemię, jeśli nie będą patrzeć w niebo, wtedy będą nieszczęśliwi – mówił kapłan.
Nie ustawajmy w dążeniu, aby młode pokolenie w naszej Ojczyźnie było pokoleniem „podniesionych głów”, pokoleniem, które wpatruje się w niebo – zakończył ks. bp Tadeusz Bronakowski.
radiomaryja.pl



