Ks. abp M. Jędraszewski: Na przekór pogańskiej wizji człowieka w kulturze – chrześcijaństwo wpatrzone jest w Chrystusa, który zwyciężył śmierć

W dzisiejszą Uroczystość Wszystkich Świętych pragniemy naszą wiarą i nadzieją objąć ten wielki cud Bożego miłosierdzia, wysłużonego na krzyżu przez Jezusa Chrystusa, który sprawia, że ciągle wzrasta liczba tych, którzy pełni radości i uniesienia wysławiają Najwyższego – mówił ks. abp Marek Jędraszewski podczas Eucharystii sprawowanej w Kaplicy Zmartwychwstania Pańskiego na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Po Mszy św. odbyła się procesja żałobna wokół kaplicy.

Na początku homilii metropolita krakowski zacytował dwa głosy, które na długo ukształtowały europejskie myślenie o człowieku i jego roli, przyczyniając się do rozprzestrzenienia tego, co Jan Paweł II nazwał „cywilizacją śmierci”. Jeden z nich definiuje człowieka jako jednostkę, która zmierza do śmierci, czyniąc z końca ziemskiego życia ostateczny cel wszystkich zmagań i wysiłków. Drugi – w duchu ateistycznego egzystencjalizmu – mówi, że absurdem jest ludzkie życie i śmierć. Arcybiskup podkreślił, że na przekór tej pogańskiej wizji człowieka obecnej we współczesnej kulturze, chrześcijaństwo wpatrzone jest w zmartwychwstałego Chrystusa, który zwyciężył śmierć, grzech i szatana.

Ks. abp Marek Jędraszewski wspomniał o trudnym dla chrześcijan czasie prześladowań, jaki miał miejsce pod koniec I wieku. Właśnie wtedy św. Jan Apostoł spisał swoje wizje, których fragment można było usłyszeć w dzisiejszym I czytaniu. Jest w nim mowa o Niebie, gdzie wokół Bożego tronu, zgromadzili się święci, którzy nieustannie wielbią swojego Stwórcę i Pana. Ich liczba – przez ponad dwadzieścia wieków chrześcijaństwa – nieustannie się zwiększa.

– W dzisiejszą Uroczystość Wszystkich Świętych pragniemy naszą wiarą i nadzieją objąć ten wielki cud Bożego miłosierdzia, wysłużonego na krzyżu przez Jezusa Chrystusa, który sprawia, że ciągle wzrasta liczba tych, którzy pełni radości i uniesienia wysławiają Najwyższego (…). Dlatego wezwanie, które każdego dnia musi się stawać treścią naszego myślenia i postępowania: być ubogim w duchu, być tym, który umie się smucić, widząc zło tego świata. Być cichym, na przekór światu, który ceni sobie celebrytów. Pragnąć i łaknąć sprawiedliwości. Być człowiekiem czystego serca. Wprowadzać pokój – wskazał metropolita krakowski.

diecezja.pl/RIRM

drukuj