fot. pixabay.com

Kraków: Seniorzy stracili 135 tys. zł w oszustwach „metodą na policjanta”

Krakowscy seniorzy stracili jednego dnia 135 tys. zł w oszustwach metodą „na policjanta”. Aby pomóc „stróżom prawa” w rzekomo tajnej akcji, część seniorów wzięła kredyt. Gotówkę poszkodowani zostawiali oszustom m.in. w koszach na śmieci.

„Dochodzenie w tej sprawie jest w toku, prowadzi je komisariat VII w Krakowie” – wyjaśnił rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Według jego relacji, 80-latek zgłosił, że poniedziałek odebrał telefon od mężczyzny z informacją, że do jego miejsca zamieszkania zostaną dostarczone „listy z ZUS-u”, wypytywał też o adres – w celu rzekomej weryfikacji. Kolejnego dnia, we wtorek, zadzwonił mężczyzna podający się „policjanta Krzysztofa Janickiego z CBŚ” i wypytywał o poprzedni „telefon z ZUS”.

W toku rozmowy fałszywy policjant przekazał, że wówczas dzwonili oszuści. Podczas dalszej rozmowy namówił 80-latka na przekazanie pieniędzy twierdząc, że pieniądze będą konieczne do przeprowadzenia prowokacji i złapania oszustów na gorącym uczynku. Senior nie miał gotówki, więc za namową „policjanta” udał się z żoną do banku, gdzie małżeństwo zaciągnęło dwa kredyty na łączną kwotę 65 tys. zł. Następnie wybraną z konta gotówkę seniorzy pozostawili we wskazanym miejscu, tj. pod jednym z zaparkowanych samochodów.

Z kolei we wtorek 70-letnia mieszkanka Krakowa zgłosiła w komisariacie, że otrzymała telefon od osoby przedstawiającej się jako „policjant Jerzy Potocki z KWP w Krakowie”. Miała usłyszeć od rzekomego policjanta, że jej pieniądze są w banku zagrożone i mogą zostać skradzione. Seniorka, kierowana przez cały czas przez sprawcę, wypłaciła pieniądze w trzech placówkach tego samego banku, w łącznej kwocie 70 tys. zł, które potem pozostawiła w koszach na śmieci oraz innych miejscach wskazanych przez rozmówcę na terenie miasta.

Policja apeluje do seniorów i ich bliskich o ostrożność w kontaktach z obcymi, którzy mogą podawać się za „policjanta” lub „wnuczka”. W przypadku próby wyłudzenia pieniędzy należy natychmiast zadzwonić na policję pod numer 112.

W ostatnim czasie w Krakowie dochodziło także do oszustw metodami „na szczepionkę”.

PAP

drukuj