fot. flickr.com

Kraków: Dzieło Pomocy św. Ojca Pio pomagające bezdomnym chce wznowić działanie łaźni

W czasie epidemii koronawirusa prowadzone przez kapucynów Dzieło Pomocy św. Ojca Pio w Krakowie pomaga bezdomnym: codziennie wydaje kanapki i paczki z żywnością. Organizacja potrzebuje wsparcia, by wznowić działalność łaźni, zawieszoną dwa tygodnie temu.

„Bardzo nam zależy na jej ponownym uruchomieniu, bo osoby bezdomne sygnalizują nam, że jest to dla nich duża trudność. Brakuje miejsc, gdzie osoby mieszkające na ulicy, mogłyby zaspokoić swoje potrzeby higieniczne, w czasie gdy tyle o higienie się mówi” – powiedziała Justyna Nosek z Dzieła Pomocy.

Otwarcie łaźni, która znajduje się w Centrum Dzieła Pomocy przy ul. Smoleńsk 4, będzie możliwe przy restrykcyjnym zachowaniu zasad bezpieczeństwa. W jednym czasie będą mogły z niej korzystać tylko dwie osoby kąpiące się w skrajnych, oddalonych od siebie o kilka metrów kabinach.

Obsługujący łaźnie muszą być wyposażeni w: kombinezony, półmaski filtrujące, okulary, rękawiczki nitrylowe oraz środki do dezynfekcji. Koszt jednego takiego zestawu ochronnego wynosi od 246 do 370 zł, a potrzeba ich kilkaset. Dzieło apeluje o wsparcie.

„Rzadko prosimy o pieniądze, ale skala obecnych wydatków jest ogromna i chyba żadna z organizacji pomocowych nie była w stanie przewidzieć ich w swoich budżetach” – mówiła Justyna Nosek.

„Jeśli uda się nam zgromadzić środki na start, chcielibyśmy otworzyć łaźnie w przyszłym tygodniu. Do posługi w łaźni są gotowi bracia kapucyni, którzy wyszli z inicjatywą zwiększenia swojej pomocy w Dziele i którzy już teraz pomagają nam przy wydawaniu żywności i rozwożeniu posiłków” – dodała.

Przez sześć dni w tygodniu (oprócz czwartku) w recepcji Centrum Dzieła Pomocy przy ul. Smoleńsk bezdomnym wydawanych jest ok. 300 kanapek oraz kawa i herbata.

„Przechodzące do nas osoby są wpuszczane pojedynczo i zachowują w kolejce przynajmniej metrowe odstępy. Z każdą z nich wypełniamy ankietę dotyczącą stanu zdrowia i codziennie mierzymy temperaturę. Nasi wolontariusze mają założone rękawiczki i maski, na bieżąco dezynfekujemy wszystkie powierzchnie” – mówiła Justyna Nosek.

Co trzeci dzień potrzebujący mogą otrzymać paczki z prowiantem, a w niedzielę poza kanapkami dostają w pojemnikach na wynos ciepłą zupę, którą gotują siostry felicjanki w Kuchni Społecznej Siostry Samueli.

Bezdomni dostają też karteczki z numerem telefonów, pod które mogą zadzwonić w razie trudności zdrowotnych. Nadal w każdy poniedziałek i piątek potrzebującym wydawane są leki, a osoby zaziębione czy chore mogą skorzystać z porad lekarzy ze Stowarzyszenia „Lekarze Nadziei”.

Jak podkreśliła Justyna Nosek, Dzieło Pomocy jeszcze ściślej współpracuje w tym czasie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Wolontariusze organizacji codziennie dostarczają 70 litrów ciepłej zupy do ogrzewalni dla bezdomnych mężczyzn przy ul. Wielickiej, a do placówki przy ul. Rozrywki – czystą odzież. Bracia kapucyni rozwożą też posiłki do osób starszych, które przed epidemią korzystały z Kuchni Społecznej siostry Samueli.

PAP

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl