Korea Południowa: prezydent ustąpi?

Zamieszana w skandal korupcyjny prezydent Korei Płd. Park Geun Hie stawia ultimatum. Zrezygnuje ze stanowiska, jeśli parlament opracuje plan bezpiecznego przekazania władzy. Ustąpienia prezydent od tygodni domagają się tysiące demonstrantów i opozycja.

Potężny skandal w Korei Południowej. Rząd znalazł się na krawędzi rezygnacji, ale to nie wszystko. Tłumy wychodzą na ulice, domagając się dymisji prezydent Park Geun Hie w związku z jej domniemanym uwikłaniem w aferę korupcyjną.

W związku z nasilającymi się protestami prezydent deklaruje, że ustąpi z funkcji, ale pod jednym warunkiem – parlament musi opracować plan bezpiecznego przekazania władzy.

Ustąpię ze stanowiska zgodnie z prawem. Zdaję się na administrację. Chcę to zrobić spokojnie. Mam nadzieję, że zminimalizuje to niepokoje polityczne i uspokoi opozycję – zaznacza prezydent Park Geun Hie.

17 listopada parlament przyjął prawo umożliwiające zbadanie skandalu z udziałem prezydent przez specjalnego prokuratora. Ustawę wsparła część deputowanych ugrupowania Park. Demokratyczna Partia Razem oraz dwa inne ugrupowania opozycyjne chcą usunięcia Park z urzędu w związku z zarzutami, że jej bliska przyjaciółka Choi Sun Sil miała dostęp do tajnych dokumentów państwowych, w tym do wstępnych wersji tekstów jej przemówień – mówi radca prawny Yun Yong Keun.

Jeśli urzędnik bierze udział w naruszeniu prawa, a prokuratorzy nie interweniują, to Zgromadzenie Narodowe nie będzie się przyglądać i dlatego przyjmie specjalną ustawę, która powoła niezależnych prokuratorów – wskazuje.

Prezydent nie można przedstawić zarzutów, gdyż chroni ją immunitet.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj