fot. pixabay.com

Korea Północna zrywa stosunki dyplomatyczne z Malezją i ostrzega USA

Korea Północna ogłosiła całkowite zerwanie stosunków dyplomatycznych z Malezją z powodu ekstradycji do USA „niewinnego obywatela KRLD” – podała w piątek północnokoreańska agencja KCNA. Władze w Pjongjangu ostrzegły USA, że „również zapłacą za to należną cenę”.

Według doniesień medialnych 9 marca malezyjski Sąd Najwyższy orzekł, że mieszkający od wielu lat w Malezji obywatel Korei Północnej Mun Chol Myong może zostać wydany Stanom Zjednoczonym w związku z postawionymi mu zarzutami.

Mun został aresztowany w 2019 roku po tym, jak USA oskarżyły go o pranie brudnych pieniędzy za pośrednictwem firm-przykrywek i wydawanie fałszywych dokumentów w celu wsparcia nielegalnych dostaw towarów do Korei Północnej. Koreańczyk odpiera te zarzuty i twierdzi, że wniosek o jego ekstradycję do USA był motywowany politycznie.

Północnokoreański resort spraw zagranicznych nazwał ekstradycję „nikczemnym czynem i niewybaczalnie ciężką zbrodnią” władz malezyjskich, które „złożyły naszego obywatela w ofierze wrogich działań Stanów Zjednoczonych, wbrew uznanym prawom międzynarodowym”. Jak podkreślił, zarzuty wobec Mun Chol Myonga są wynikiem „absurdalnej fabrykacji” zaaranżowanej przez USA.

Północnokoreańskie Ministerstwo Spraw Zewnętrznych oskarżyło władze Malezji o „służalczość” wobec Waszyngtonu.

„Z góry ostrzegamy, że Stany Zjednoczone – zakulisowy manipulator i główny winowajca incydentu – również zapłacą należną cenę” – ostrzegły władze w Pjongjangu.

PAP

drukuj