Kontrowersyjna instalacja w Puszczy Kampinoskiej

34 tys. zł na drzewo wisielców w Puszczy Kampinoskiej. Instalacja, która budzi grozę, powstała za pieniądze podatników. Ma stanowić atrakcję turystyczną. I tutaj pojawiają się kontrowersje.

Stowarzyszenie Cztery Krajobrazy to organizacja pozarządowa, która za cel stawia sobie – i tu cytat – „dążenie do zrównoważonego rozwoju i podnoszenia jakości życia mieszkańców obszarów sąsiadujących z Puszczą Kampinoską”. To organizacja ekologiczna działająca od 2008 roku. Teraz za sprawą wsparcia Zarządu Województwa Mazowieckiego kontynuuje akcję „Widma – sekretny las”. Efektem jest drzewo wisielców w Puszczy Kampinoskiej, o czym jako pierwszy informował dziennikarz Janusz Szostak.

– To, co wisi za mną, ma podobno stanowić atrakcję turystyczną Puszczy Kampinoskiej – powiedział Janusz Szostak.

Potwierdza to wpis opublikowany przez Stowarzyszenie Cztery Krajobrazy. Od przyszłego roku instalacja ma być dostępna dla turystów indywidualnych.

„Escape jest bezpłatny dzięki wsparciu Zarządu Województwa Mazowieckiego we współpracy z Kampinoskim Parkiem Narodowym. Stowarzyszenie Cztery Krajobrazy stworzyło projekt wspierający rozwój turystyki w naszym regionie i do końca 2018 roku jesteśmy zobowiązani osiągnąć założone wskaźniki, a to gwarantują nam grupy zorganizowane” – poinformowało stowarzyszenie w mediach społecznościowych.

Instalacja powstała za pieniądze podatników. I to nie małe. Projekt uzyskał finansowanie w wysokości 34 tys. zł. W całej sprawie pojawia się nazwisko marszałka województwa mazowieckiego Adama Struzika. Według informacji portalu wPolityce.pl, problem instalacji trafił już do resortu środowiska.

TV Trwam News/RIRM

drukuj