fot. M. Borawski

Konsekwencja promocji zła

Po znieważeniu Krzyża i Biblii dokonano ataku na Ikonę Jasnogórską. Od wielu lat obserwujemy nie tylko nagonkę werbalnej, ale rzeczywistą agresji wobec Kościoła – stwierdził  ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz tłumaczy, że na przestrzeni tylko ostatnich dwóch lat widoczne były ataki na Krzyż. Wymienił usunięcie Krzyża z Krakowskiego Przedmieścia, czy ze ścian senatu Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Do tego dochodzą ataki na Krzyż ze strony partii politycznych, m.in. Ruchu Palikota.

– To wszystko tworzy jedną linię walki z Krzyżem. Mamy walkę z Biblią, mamy znane wypowiedzi piosenkarki, czy powiedzmy – celebrytki której nazwiska nie pamiętam, bo nie zaśmiecam sobie głowy takimi detalami, ale znane były i nagłośnione jej wypowiedzi, dotyczące ironizowania, kpienia, szydzenia z Biblii. Znane są przykłady innego celebryty, który darł Biblię na swoich występach. To są wydarzenia, które dokonują się w mocy fleszy, reflektorów, opisów medialnych. Natomiast nie znajdują żadnego sposobu reakcji ze strony cywilnej, czy władzy sądowej. To są działania bezkarne. Teraz przyszedł czas ataku na Ikonę najświętszą dla Polaków, najświętszy Obraz – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ks. Paweł Bortkiewicz alarmuje, że po ataku na symbole, zazwyczaj przychodzi atak rzeczywisty, który zagraża integralności fizycznej i bezpieczeństwu życia wyznawców. To co się dzieje, zasługuje na najwyższą troskę, ale też bardzo konkretną reakcję – dodaje.

– Po pierwsze musimy o tych sprawach informować, musimy je nagłaśniać, musimy o nich rozmawiać. Musimy właśnie ukazywać barbarzyństwo tych czynów, że nie jest to wpisane, ani w żadną kulturę polityczną, jak próbowano nam wmówić przy okazji walki z Krzyżem, ani nie jest to kwestia jakiegoś powiedzmy performansu artystycznego. To jest barbarzyństwo hołoty, która po prostu wdziera się jak wandale wdzierali się kiedyś do cywilizacji europejskiej. Tak dzisiaj stajemy przed podobną sytuacją wandalizmu, wdzierającego się w naszą kulturę, ale pod szyldem właśnie rzekomej kultury politycznej czy kultury artystycznej – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Ks. abp Wacław Depo zwrócił się do wszystkich częstochowian, aby czy to indywidualnie czy grupowo wraz ze swoimi duszpasterzami, przybywali w tych dniach na Jasną Górę w modlitwie przebłagalnej za wszystkie zniewagi przeciw Bogu, Jego Matce i Kościołowi Świętemu.

Metropolita częstochowski w specjalnym oświadczeniu napisał także, że „wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji, są skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów”.

Do profanacji Cudownego Obrazu doszło w niedzielę o godz. 7:45. 58-letni mężczyzna – według informacji medialnych prawdopodobnie mieszkaniec Świdnicy – przeskoczył przez ogrodzenie, wtargnął do prezbiterium i rzucił dwa naczynia z czarną farbą w twarz Obrazu Matki Bożej i Dzieciątka Jezus. Jak poinformowało biuro prasowe Jasnej Góry Obraz nie został w żaden sposób uszkodzony. Ochroniła go kuloodporna szyba.

W homilii wygłoszonej podczas Eucharystii ekspiacyjnej za profanację Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze o. Józef Płatek mówił o postępującej demoralizacji i zorganizowanym działaniu ośmieszającym Boga.

– Zaproponowano ludziom – zwłaszcza młodym – nową teorię życia, swobodę moralną, swobodę seksualną, ośmieszając wiarę w Boga, w Jego przykazania, aby człowiek mógł realizować wszystkie, najbardziej zwierzęce i egoistyczne zachcianki swoich instynktów, popędów. Nawet pomysłowiec na nową Polskę – jak czytamy  na bilbordach – proponuje wprowadzenie zamiast religii – lekcję o sztuce inicjacji seksualnej – powiedział o. Józef Płatek.

O. Józef Płatek dodał, że takie działania prowadzą do niszczenia naszej Ojczyzny. Stwierdził, ze wielu ludziom zależy na tym, żeby Polska nie istniała, żeby ją zdemoralizować i doprowadzić do nicości. Odnosząc się bezpośrednio do profanacji Cudownego Obrazu – powiedział, że najboleśniej dotknęła ona – stróżów Jasnej Góry – paulinów. Stwierdził, że po ostatnich działaniach oczekiwali podobnego ataku.

– Spodziewaliśmy się tego, że po znieważeniu Krzyża, po znieważeniu Biblii, gdzie uznano to jako tylko ekscesowy wyraz sztuki współczesnej – tak to oceniono – przyjdzie kolej na naszą Ikonę Jasnogórską – powiedział  o. Józef Płatek.

 

Wypowiedź ks. prof. Pawła Bortkiewicza


Pobierz Pobierz

RIRM 

drukuj