fot. PAP/Rafał Guz

Konfederacja przedstawiła „jedynki” i rozpoczęła ogólnopolską kampanię wyborczą

Konfederacja Wolność i Niepodległość zaprezentowała w czwartek liderów list własnego komitetu i ogłosiła rozpoczęcie ogólnopolskiej kampanii przed wyborami do Sejmu.

Jej przedstawiciele podkreślili, że są jednym z zaledwie pięciu komitetów wyborczych, które wystawiają listy we wszystkich 41 okręgach, ale zarazem jedynym „komitetem antysystemowym”.

Wśród kandydatów Konfederacji w jesiennych wyborach są rolnicy, prawnicy, lekarze, samorządowcy, przedsiębiorcy, kierowcy i przedstawiciele wolnych zawodów.

Wśród „jedynek” są także założyciele i liderzy Konfederacji: prezes partii KORWiN Janusz Korwin-Mikke (okręg w Warszawie), poseł i prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki (okręg w Białymstoku) oraz reżyser, publicysta, założyciel organizacji społecznej „Pobudka” i partii Korona Grzegorz Braun (okręg w Rzeszowie).

Korwin-Mikke oświadczył, że wbrew doniesieniom niektórych mediów i „rzucaniu kłód pod nogi”, Konfederacja nie miała problemów z zebraniem podpisów pod listami swoich kandydatów i dostarczyła ich „trzy razy więcej, niż było potrzebne”.

„Przypomnę, że przy Okrągłym Stole w Magdalence (w 1989 r.) postanowiono, że prawica nigdy nie będzie dopuszczona do władzy, więc mam nadzieję, że teraz będzie dopuszczona” – powiedział.

Według Roberta Winnickiego moment jest „historyczny”, gdyż – jak wyjaśnił – „wszystko na to wskazuje, że będzie 5 komitetów”.

„I <<banda czworga>>, ci, którzy zawsze występują w ostatnich latach w tych zawodach, będzie kandydować w skali ogólnopolskiej i będzie naprzeciwko nich stała Konfederacja” – podkreślił lider partii KORWiN.

Według prezesa RN, Konfederacja jest teraz „w pierwszej lidze politycznej w Polsce”.

„Mimo skrajnie ciężkich warunków udało nam się zarejestrować i poprowadzimy zwycięską kampanię wyborczą, taką która da solidną reprezentację w Sejmie RP polskim patriotom, niepodległościowcom, tym, którzy chcą myśleć kategoriami narodowymi, wolnościowymi, tradycyjnymi” – przekonywał.

Dodał, że Konfederacja liczy na wprowadzenie do Sejmu „co najmniej kilkudziesięciu posłów”.

Grzegorz Braun podkreślił, że „zadaniem” Konfederacji jest „przypominać o tym, że ani wolności indywidualnej, ani też narodu w nowoczesnym rozumieniu nie byłoby na świecie bez cywilizacji, której generatorem pozostaje na wieki święty kościół katolicki”.

„Wspaniała to chwila. Jesteśmy w półfinale. Ale przed nami dopiero krew, pot i łzy – kampania wyborcza; krótka, ale skuteczna” – mówił Braun. Zaapelował do wyborców o oddanie 13 października głosów na Konfederację, ale też o czujność przy urnach. „Uwaga przy urnach – nie tylko w charakterze głosujących, także w charakterze kontrolujących te wybory. <<Pilnuj wyborów!>> – to hasło podnosimy z koleżankami i kolegami” – oświadczył.

PAP/RIRM

drukuj