fot. PAP/Tomasz Gzell

Konfederacja chce odwołania minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski

Klub Konfederacji zamierza złożyć wniosek o wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. „Pani minister nie nadaje się do tego, by być w rządzie, nie tylko na funkcji ministra, ale także na funkcji wiceministra ani szefa czegokolwiek” – ocenił jeden z liderów Konfederacji, Krzysztof Bosak.

Na środowej konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji, Krzysztof Bosak, ocenił, że minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska to „katastrofa”.

„Pod każdym względem: merytorycznym, zarządczym, ideologicznym – kompletne nieporozumienie. Ta kobieta nie powinna zostać konstytucyjnym ministrem, członkiem Rady Ministrów. Niestety to się wydarzyło” – zaznaczył.

Zdaniem wicemarszałka minister klimatu i środowiska jest „fanatyczną zwolenniczką wdrażania tzw. polityki klimatycznej Unii Europejskiej, w momencie kiedy już wszyscy wiedzą, że ta polityka klimatyczna ciągnie europejską gospodarkę w dół”. Krzysztof Bosak skrytykował także „nieudolne” wdrażanie przepisów o systemie kaucyjnym. Według niego były one „źle przygotowane przez poprzedni rząd i zostały jeszcze słabiej wprowadzone”.

Jako największą „aferę” w resorcie prowadzonym przez P. Hennig-Kloskę, K. Bosak wskazał program Czyste Powietrze.

„Błędy w programie Czyste Powietrze są odziedziczone po poprzednim rządzie, natomiast były ponad dwa lata, żeby ten bałagan posprzątać. Pani minister Hennig-Kloska i jej zarządzanie ministerstwem cechuje się inercją, cechuje się brakiem otwartości na dialog z tymi, którzy są w tej branży. Cechuje się kompletną niezdolnością do rozwiązania jakiegokolwiek problemu i cechuje się wreszcie wepchnięciem Polski w jeszcze większe koszty” – powiedział polityk Konfederacji.

Według niego zatory związane z wypłatami za zrealizowane projekty w ramach Czystego Powietrza, a także wstrzymywanie i ponowne wznawianie tego programu, wraz z wprowadzanymi zmianami, skutkowały „utratą zaufania publicznego wśród obywateli, wśród przedsiębiorców do administracji”.

Zdaniem szefa klubu Konfederacji, Grzegorza Płaczka, kierownictwo resortu „narobiło bałaganu” także w kwestii Lasów Państwowych. Poseł ocenił, że wprowadzone na początku stycznia 2024 r. moratorium leśne w sprawie wstrzymania lub ograniczenia cięć drzew skutkowało wyższymi cenami drewna, jego mniejszą dostępnością na rynku a także problemami branży meblarskiej.

Poseł Grzegorz Płaczek zachęcał posłów innych klubów do podpisania się pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska. Wniosek taki może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów.

PAP

drukuj