fot. https://twitter.com/podlaskaPolicja

Komendant Główny Policji: Przypadki agresywne zdarzają się cały czas

Przypadki agresywne zdarzają się cały czas, każdego dnia, każdej nocy. To, że opustoszało obozowisko przy przejściu w Kuźnicy nie oznacza, że sytuacja się uspokoiła – powiedział Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk.

Jak zaznaczył Komendant Policji w rozmowie w radiowej Jedynce, „na granicy polsko-białoruskiej współdziałają ze sobą różne służby”.

„Koordynacja tych działań jest kluczowa, żebyśmy się wzajemnie uzupełniali, aby w sposób skuteczny chronić Polskę, Polaków, granicę Polski i UE” – powiedział.

„Już wiele miesięcy temu przygotowywaliśmy pewne warianty i sytuacje, które mogą się wydarzyć. Przykładem tego jest chociażby niezwykła praca, jaką wykonali żołnierze WP, budując ogrodzenie wzdłuż granicy Polski z Białorusią. Gdyby nie to ogrodzenie to skuteczność naszych działań byłaby nieporównywalnie mniejsza” – ocenił.

Zaznaczył też, że na granicy cały czas coś się dzieje.

„Przypadki agresywne zdarzają się cały czas, każdego dnia, każdej nocy. To są sytuacje, gdy dochodzi do ataków na żołnierzy, na funkcjonariuszy i to nie tylko przez imigrantów, ale też przez funkcjonariuszy białoruskiego reżimu” – powiedział generał, dodając, że byli oni w tej grupie agresywnej na przejściu w Kuźnicy i też są niezwykle aktywni przy próbach nielegalnych przekroczeń naszej granicy w innych miejscach.

„To, że opustoszało obozowisko przy przejściu w Kuźnicy nie oznacza, że sytuacja się uspokoiła. Mamy próby zbiorowych przekroczeń granicy w innych punktach” – powiedział gen. insp. Jarosław Szymczyk.

Jak zaznaczył, dzisiaj miało to miejsce w okolicach Dubicz Cerkiewnych, gdzie kilkusetosobowa grupa przy wsparciu służb białoruskich próbowała sforsować ogrodzenie.

„To pokazuje nam, że nadal te grupy wzdłuż granicy gdzieś są i podejmowane są próby przerzutu migrantów do Polski” – powiedział.

„Ciągle musimy wykazywać ogromną czujność” – dodał.

Mówił też o międzynarodowych grupach przestępczych, które pojawiają się na terenach przygranicznych, które zajmują się przewożeniem migrantów dalej na zachód – do Francji i Niemiec.

„Nad powiązaniami między nimi pracują policjanci z pionu kryminalnego” – powiedział komendant, dodając, że została stworzona międzynarodowa grupa policjantów, która zajmuje się rozbijaniem tych grup.

Jak wyliczał, na granicy pracują nie tylko policjanci z prewencji czy kontrterroryści, są tam też patrole konne, patrole na quadach czy policjanci ruchu drogowego.

„Są też psychologowie” – zaznaczył.

Odniósł się też do fali hejtu, która pojawiła się w związku z działaniami na granicy.

„To dla mnie kompletnie nieodpowiedzialne zachowania, oderwane od rzeczywistości” – skomentował gen. Szymczyk.

„Nasi policjanci z narażeniem własnego życia, w niezwykle trudnych warunkach i przy ogromnym obciążeniu psychicznym, trwają na swoich posterunkach i bronią naszej granicy” – powiedział generał Szymczyk.

„To jest kompletnie nieodpowiedzialne, nie mogę tego zrozumieć. To jest karygodne” – podkreślił.

Skomentował też warunki, w jakich przebywają na granicy policjanci.

„Funkcjonariusze są zakwaterowani w pensjonatach, hotelach i chwalą sobie warunki i wyżywienie” – powiedział.

PAP

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl