fot. PAP/Marcin Obara

Kolejne zmagania Straży Granicznej z migrantami

Straż Graniczna przekazała kolejne informacje dotyczące działań na granicy polsko-białoruskiej. Migranci nie ustają w forsowaniu granicy. Wciąż odnotowywane są kolejne próby przedostania się na terytorium Polski.

W ciągu ostatniej doby Straż Graniczna odnotowała 51 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Wydano 6 postanowień o opuszczeniu terytorium Polski. Osoby te mają 3-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen. W środę odnotowano też jedną próbę siłowego forsowania granicy.

Na odcinku ochranianym przez placówkę w Czeremsze grupa 35 osób, głównie obywateli Iraku, forsowała granicę. Wszyscy zostali zatrzymani.

„Zatrzymani i odprowadzeni z powrotem do linii granicy” – podkreśliła rzecznik Straży Granicznej, ppor. Anna Michalska.

Polscy funkcjonariusze byli oślepiani laserami i światłem stroboskopowym. W ich stronę rzucano kamienie i kawałki drewna. Do podobnych sytuacji doszło w okolicach Kuźnicy i Dubicz Cerkiewnych.

„W Dubiczach Cerkiewnych polski patrol był oślepiany laserem z samochodu służb białoruskich. Z kolei w Kuźnicy polski posterunek został obrzucony kamieniami” – informowała rzecznik Anna Michalska.

W obu przypadkach sprawcy nie są znani. Straż Graniczna poinformowała, że minionej doby wśród migrantów nie zatrzymano żadnej rodziny z dziećmi.

Nie ujawniono żadnych dzieci na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Nowym Dworze ani na pozostałych. W nocy granica, a zwłaszcza odcinki, gdzie były próby jej nielegalnego przekroczenia, były patrolowane z lądu i z powietrza, z użyciem systemów noktowizji i termowizji” – poinformowała Staż Graniczna.

Od 1 grudnia do 1 marca zgodnie z rozporządzeniem ministra spraw wewnętrznych i administracji, Mariusza Kamińskiego, na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania.

 

TV Trwam News

drukuj