fot. flickr.com

Kolejne przejawy dyskryminacji chrześcijaństwa

Część chrześcijan w Wielkiej Brytanii ukrywa wiarę w obawie przed dyskryminacją i szyderstwami. Do takich wniosków doszła rządowa Komisja ds. Równości i Praw Człowieka na podstawie przeprowadzonych ostatnio badań. Wzięło w nich udział dwa i pół tysiąca osób.

Zachód coraz bardziej odchodzi od Boga. To już nie tylko ateizm czy obojętność religijna, ale to coraz większa agresja i walka z chrześcijaństwem.

– Już w niektórych państwach europejskich nie można mówić o Bożym Narodzeniu, o Bogu – wskazał ojciec Mieczysław Łacek.

We Francji jest coraz więcej profanacji kościołów, kaplic czy cmentarzy. Kolejny kraj, gdzie chrześcijanie nie czują się bezpiecznie to Wielka Brytania. Dyskryminacja i wyszydzanie mają wiele źródeł. Na pewno jest to ateizacja i sekularyzacja, agresywne działania lobby homoseksualnego czy rosnąca liczba muzułmanów.

– Kiedy ktoś z nas chce pracować w restauracji czy miejscu, gdzie właścicielem jest osoba wiary islamskiej, nasze prawa, jako chrześcijan zanikają. Miałem możliwość pracowania dla takich osób i wiem, że krzyż na mojej piersi bardzo im przeszkadzał. Zrezygnowałem oczywiście z tamtej pracy – wspomina Jakub Bieszczad, który jakiś czas pracował na Wyspach Brytyjskich.

Poprawność polityczna i tzw. polityka multi – kulti prowadzi do tego, że osoby wyznające islam mają coraz więcej przywilejów.

Jak wynika z raportu brytyjskiej, rządowej Komisji ds. Równości i Praw Człowieka – część chrześcijan w Wielkiej Brytanii ukrywa swoją wiarę i emblematy religijne. Powodem tego jest obawa przed wyszydzeniem i dyskryminacją.

Komisja ds. Równości i Praw człowieka przyznaje, że chrześcijanie czują się dyskryminowani przez nowe regulacje prawne dotyczące tzw.  równouprawnienia. Uważają, że ich prawa są umniejszane na rzecz homoseksualistów.

Przypomnijmy, ostatnio został pozwany cukiernik z Irlandii Północnej, który odmówił zrobienia tortu z hasłem popierającym związki homoseksualne.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj