Kolejne problemy przy budowie autostrad

Spółka SIAC Construction oczekuje od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad 675 mln zł zaległych płatności, w tym 175 mln zł z tytułu kar umownych, na dokończenie odcinka autostrady A4.

 

W związku z tym jak powiedział Martin Maher szef spółki, która uczestniczyła w budowie odcinka autostrady A4 Tarnów-Dębica, firma  musiała wypowiedzieć umowę z Generalną Dyrekcją.

 

Dyrekcja dróg odbija piłeczkę i twierdzi, że za wykonane prace płaci konsorcjum w terminie i że to ona odstąpiła od umowy tłumacząc że w ciągu ostatnich 3 miesięcy, na tej budowie nic się nie działo.

 

Tymczasem polski rząd stracił możliwości kontroli i organizacji pracy przy budowie autostrad.

 

„Mam z dzisiejszego ranka informacje, że przedsiębiorcy, którzy powinni już otrzymać zadośćuczynienie kiedy zostali poszkodowani przy budowie autostrad. Przypomnę ustawa przyjęta przez Sejm są dalej zwodzeni.  Z jednej strony urzędnicy Generalnej Dyrekcji opowiadają, że czekają na rozporządzenie ministra, z kolei kierownictwo Generalnej Dyrekcji  odpowiada, że wypłaty już trwają. To jest kolejny dramat przedsiębiorców budujących w Polsce autostrady, którzy zostali narażeni na wielkie straty ze względu na brak właściwej organizacji ze strony Ministra Transportu, ze strony kierownictwa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych w Warszawie” – podkreśla poseł Andrzej Adamczyk z sejmowej Komisji Infrastruktury.

Ponadto jak poinformowała jedna z gazet prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o pomocy dla podwykonawców mimo przekonania, że znaczna część zapisów ustawy jest niekonstytucyjna. Dopiero później skierował  ją do Trybunału Konstytucyjnego. Tym samym uratował medialny sukces rządu jakim było uchwalenie ustawy.

 

„Tutaj trudno się oprzeć takiej konkluzji. Rząd i prezydent za wszelką cenę ratują swoją twarz. To jest stale tzw. polityka pijarowska. My przecież znamy tę reklamę sukcesu. Część radiosłuchaczy doskonale pamięta lata 70., kiedy wydawało się że w Polsce wszystko idzie w należytym kierunku, a Polska dążyła ku katastrofie. Myślę, że Donald Tusk jest na najlepszej drodze żeby powielić dokonania chociażby Edwarda Gierka, niemniej jednak tutaj należy zwarzyć, że my będziemy ofiara takiej polityki” – dodaje poseł Andrzej Adamczyk.
 

Wypowiedź posła Andrzeja Adamczyka:

 


Pobierz Pobierz

drukuj