PAP/EPA

Kolejne kraje znoszą restrykcje dotyczące pandemii koronawirusa

Poszczególne państwa w Europie wchodzę w kolejną fazę znoszenia restrykcji spowodowanych koronawirusem. We Włoszech zostaną dziś otwarte siłownie, ośrodki sportowe i baseny. Sytuacja niepokoi w Brazylii. Kraj ten pod względem liczby zakażeń jest drugim na świecie. Z kolei najwięcej zgonów zanotowano w Stanach Zjednoczonych – blisko 97 700.

Niepowstrzymana ofensywa koronawirusa i narastający konflikt między Pałacem Prezydenckim a częścią administracji państwowej i sądownictwem doprowadziły do eskalacji napięcia politycznego w Brazylii. Bezpośrednią przyczyną stało się ujawnienie filmu nagranego na polecenie rządu. Pokazywał on przebieg posiedzenia gabinetu prezydenta, na którym wyraził m.in. niezadowolenie z zarządzeń gubernatorów brazylijskich stanów w ramach walki z pandemią. Prezydent wspomniał m.in., że rozważa uzbrojenie ludności, aby zapobiec dyktaturze.

– Jesteśmy teraz w Brazylii, aby przyłączyć się do spontanicznej demonstracji ludu. Dla demokracji, dla wolności. Ludzi, którzy naprawdę chcą, aby Brazylia poszła naprzód. Wolność ponad wszystko – powiedział prezydent Brazylii.

Brazylia pod względem liczby zakażeń jest druga na świecie, za USA, natomiast pod względem śmiertelności – szósta. W ciągu ostatniej doby w Brazylii zmarły 653 osoby zakażone koronawirusem. W sumie od początku epidemii zmarło tam blisko 22 700 osób. Zainfekowanych jest ponad 363 200 osób. Decyzję o ograniczeniach wobec Brazylii podjął rząd USA zamykając granice dla większości cudzoziemców, którzy w ciągu ostatnich dwóch tygodni przebywali w Brazylii.

– Nie chcę, żeby ludzie stamtąd do nas przyjeżdżali i zarażali naszych ludzi. Nie chcę też, żeby ludzie tam chorowali.(…) Staramy się pomagać Brazylii, która ma problemy, nie ma co do tego wątpliwości – mówił prezydent USA Donald Trump.

Decyzja Waszyngtonu o ograniczeniach wobec Brazylii nie dotyczy przepływu handlu między krajami. Stany Zjednoczone zajmują pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby ofiar na Covid-19. Tylko ostatniej doby zmarło 638 osób, w sumie blisko 97 700. Sytuacja z epidemią poprawia się we Włoszech. Na ulicach pojawia się co raz więcej osób.

Dziś Włochy wchodzą w kolejną fazę znoszenia restrykcji. Otwarte zostaną siłownie, ośrodki sportowe i baseny. Wstrzymuje się z tym do czerwca Lombardia, gdzie sytuacja – choć poprawia się – jest nadal poważna. Po tygodniach zastoju, mieszkańcy Włoch protestowali w Rzymie żądając pomocy finansowej od rządu. Przeciwko ograniczeniom związanym z Covid-19 protestowano w Niemczech.

– Musimy pokazać nasze twarze i potwierdzić, że każda osoba jest odpowiedzialna za siebie w postępowaniu z tym wirusem – stwierdził jeden z mężczyzn.

– Chcę protestować przeciwko rządowi, przeciwko ograniczeniom. Szczerze mówiąc, czuję się głupcem, gdy politycy siedzą w parlamencie, holu, stołówce lub prywatnie w barach bez fizycznego dystansu lub maski. Wpływa to na nas jako na naród. Byliśmy dobrowolnie w domu przez 2,5 miesiąca. Brak kontaktu z naszymi dziećmi lub wnukami, a potem doświadczamy czegoś takiego. Czuję się oszukana – oznajmiła protestująca kobieta.

Dobre informacje płyną z Chin, gdzie epidemia została wykryta pod koniec roku. W ciągu ostatniej doby nie odnotowano ani jednego nowego zgonu. Narodowa Komisja Zdrowia Chin poinformowała o 11 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem – wszystkie dotyczą osób, które przyjechały z zagranicy. Od początku epidemii w Chinach zmarły 4634 osoby.

 

TV Trwam News

drukuj