Kolejne kontrowersyjne oskarżenia Timmermansa wobec Polski

Wiceszef Komisji Europejskiej mówi o fundamentalnym zagrożeniu dla państwa prawa i straszy zastosowaniem sankcji wobec Polski. Kolejne kontrowersyjne oskarżenia Fransa Timmermansa padły w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Die Zeit”.

Politykowi nie podoba się reforma sądownictwa w naszym kraju, która ma wpływać na niezależność. Według Timmermansa jest to problem nie tylko dla praw człowieka w Polsce, ale także dla europejskiego rynku wewnętrznego. Kolejny raz pada w tym kontekście groźba zastosowania wobec naszego kraju art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej.

To kolejne oskarżenia bez konkretów – ocenia poseł Stanisław Piotrowicz, szef sejmowej komisji sprawiedliwości. Jak wskazuje, do tego typu wypowiedzi przyczyniają się działania polskiej, totalnej opozycji.

Jeżeli pan Timmermans uważa, że reforma wymiaru sprawiedliwości w Polsce prowadzona jest w taki sposób, że narusza standardy europejskie, to warto, ażeby propozycje dotyczące reform w Polsce skonfrontował z tym, co już dziś jest w Holandii (kraj Timmermansa – red.). Poza tym warto, by pan Timmermans uzmysłowił sobie, że z wnioskami o nominacje sędziowskie w Holandii występuje minister sprawiedliwości. Chcemy, żeby w tym zakresie nastąpiła reforma, ale nie aż tak daleko idąca, jak w Holandii. Nie chcemy, by minister sprawiedliwości występował z wnioskiem o nominacje sędziowskie. Chcemy tylko, żeby był inny kształt Krajowej Rady Sądownictwa – zaznaczył Stanisław Piotrowicz.

Frans Timmermans powiedział, że Komisja Europejska nie może sama prowadzić sporu z Polską, dlatego chce zabiegać o zgodę  Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.

W maju miałaby się odbyć debata o Polsce z krajami członkowskimi w Radzie Ogólnej Unii Europejskiej. Do zastosowania art. 7 wobec jakiegoś kraju trzeba jednomyślności przywódców państw Unii.

Cała wypowiedź posła Stanisława Piotrowicza dostępna [tutaj].

RIRM

drukuj