fot. PAP/Adam Warżawa

Kolejne inicjatywy polskiego rządu w zakresie pomocy humanitarnej dla imigrantów

Choć Polska była i jest przeciwna przymusowej relokacji uchodźców, cały czas pomaga imigrantom. Rząd przekazuje środki finansowe do obozów dla uchodźców w innych krajach Europy oraz pomaga na miejscu konfliktów zbrojnych. Już wkrótce z inicjatywy Polski i Węgier powstanie sierociniec dla syryjskich dzieci.

Polska cały czas udziela pomocy humanitarnej imigrantom z Bliskiego Wschodu. Wsparcie kierowane jest m.in. do obozów dla uchodźców w Grecji. Na świąteczną pomoc zostało przekazane nieco ponad milion złotych.

– Przede wszystkim paczki żywnościowe. Około 188 ton, czyli 10 bardzo dużych tirów, które pojechały do Grecji i tam w obozach zostaną rozdane paczki żywnościowe, z chemią, związane z kwestiami ich bezpieczeństwa zdrowotnego, a także paczki dla dzieci – wskazuje Beata Kempa, minister odpowiedzialna za pomoc humanitarną.

Polski rząd nie godzi się na przymusową relokację uchodźców, ale wspiera ich oraz odpowiada na ich potrzeby.

– W takim zakresie, w jakim oczywiście możemy – zaznacza Beata Kempa.

W dużej mierze nielegalnych imigrantów sprowadzają do Europy organizacje przestępcze.

– Z jednej strony musimy – o tym też rozmawiałam w USA i innych krajach – wzmóc działania przeciwko tym organizacjom, walczyć z tymi organizacjami, tak, żeby tych ludzi nie wysyłali na pewną śmierć – podkreśla minister odpowiedzialna za pomoc humanitarną.   

Wielu z nich ginie podczas podróży na stary kontynent. Ci, którzy tutaj docierają, są pozostawieni sami sobie. Nie znają języka, prawa, ani obyczajów danego państwa. Dlatego Polska pomaga także na miejscu.

– Rozmawiałem też całkiem niedawno, gościł też prezydent Andrzej Duda, patriarchę Antiochii, Damaszku i patriarcha bardzo, bardzo dziękował Polakom za wszelką pomoc, jaka jest okazywana właśnie przede wszystkim w Syrii – mówi Beata Kempa.

Tam pomoc jest najbardziej potrzebna. Kilka dni temu ulewne deszcze doprowadziły w Syrii do powodzi i zniszczenia tamtejszych obozów dla uchodźców. Zniszczeniu uległo łącznie jedenaście schronisk. Powódź zalała drogi i porwała namioty. Prawie dwadzieścia pięć tysięcy uchodźców zostało wysiedlonych.

– Nasze domy zostały zalane, a rzeczy zniszczone. Musieliśmy zabrać nasze dzieci z naszych domów. Nie mamy teraz schronienia – akcentuje Mostafa Obeid syryjski uchodźca.

Dzięki polsko-węgierskiemu porozumieniu już od nowego roku ruszy budowa domu dla syryjskich sierot.

– Mamy nadzieję, że w tych bardzo trudnych warunkach, również politycznych, jak wiemy, tam naprawdę wciąż trwa wojna, w tej chwili wycofują się Amerykanie, nie wiemy też, jakie będzie podejście Rosjan jak i samej władzy, z którą nie dyskutujemy, ale właśnie dzięki współpracy z kościołami Wschodu, z hierarchami kościołów Wschodu, będzie możliwe wybudowanie właśnie takiego sierocińca dla dzieci – zaznacza minister Beata Kempa.

Polska planuje także zwiększyć pomoc humanitarną w Sudanie Południowym i Ugandzie oraz udzielić większego wsparcia polskim misjonarzom.

TV Trwam News/RIRM

drukuj