Koalicja rządząca zapowiada siłowe doprowadzenie Zbigniewa Ziobry na komisję śledczą
Poseł PiS Zbigniew Ziobro nie stawił się przed sejmową komisją śledczą do spraw Pegasusa. Nieobecność umotywował wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja rządząca zapowiada uchylenie jego immunitetu i siłowe doprowadzenie na przesłuchanie.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie stawił się na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. oprogramowania Pegasus. W oświadczeniu były minister sprawiedliwości wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z września tego roku.
„Wynika z niego, że uchwała o powołaniu ich komisji była sprzeczna z ustawą zasadniczą, dlatego TK usunął komisję z obiegu prawnego (…). Jeśli Sejm powoła komisję ds. Pegasusa bez wad wytkniętych w orzeczeniu TK, chętnie stawię się, by złożyć zeznania, bo pokażą one, jak wiele zrobiłem, by Polacy mogli czuć się bezpieczniej” – napisał na platformie X Zbigniew Ziobro.
Komisja postanowiła ukarać byłego ministra.
– Przegłosowaliśmy trzy wnioski. Wniosek o nałożenie kary porządkowej, wniosek o zatrzymanie i doprowadzenie, ale również wniosek do Prokuratora Generalnego o rozpoczęcie procedury uchylenia immunitetu – poinformowała Magdalena Sroka, przewodnicząca komisji śledczej ds. oprogramowania Pegasus, poseł PSL.
Zagłosowało prezydium komisji złożone tylko z posłów koalicji rządzącej. Politycy PiS nie biorą udziału w posiedzeniach właśnie ze względu na orzeczenie Trybunału.
– Komisja jest nielegalna, więc ci ludzie, którzy w niej zasiadają, ci posłowie będą odpowiadali karnie. Zawiadomienia już są złożone, a w czasach, kiedy będzie przywrócona praworządność, odpowiedzą karnie – mówił Michał Woś, poseł PiS, wiceminister sprawiedliwości w latach 2017-2018 i 2020-2023.
Komisja nie uznaje wrześniowego orzeczenia, bo nie uznaje samego Trybunału Konstytucyjnego.
– Jest to wyrok tak zwanego Trybunału. Pan Ziobro nie uniknie tego, że zetknie się z komisją śledczą, jak i z polską sprawiedliwością – zaznaczył Marcin Bosacki wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. oprogramowania Pegasus, poseł KO.
Rządzący są w stanie zrobić wszystko, by zmusić posła Zbigniewa Ziobro do zeznań przed komisją.
– Zastosowanie sankcji 30-dniowego aresztu – powiedział Witold Zembaczyński, wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. oprogramowania Pegasus, poseł KO.
Działania koalicji rządzącej są motywowane politycznie – zaznaczył poseł Michał Woś.
– Żeby odwracać uwagę opinii publicznej od realnych problemów Polaków – zauważył.
Komisja śledcza chce przesłuchać byłego ministra sprawiedliwości, posła Zbigniewa Ziobro, ponieważ system operacyjny Pegasus został zakupiony ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Politycy PiS wskazują, że zakup był zgodny z prawem. Jednym z celów Funduszu jest przeciwdziałanie przestępczości, a właśnie do tego służył system operacyjny Pegasus.
TV Trwam News



