Koalicja Obywatelska wprowadza opinię publiczną w błąd ws. Funduszu Sprawiedliwości
Politycy Suwerennej Polski domagają się przeprosin od premiera Donalda Tuska, Koalicji Obywatelskiej, za wprowadzanie opinii publicznej w błąd i robienie zamętu ws. Funduszu Sprawiedliwości. Przedstawiciele „koalicji 13 grudnia” mówią o rzekomych nieprawidłowościach w wydawaniu środków z funduszu. Sprawę wykorzystują do ataku na byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę, i byłe kierownictwo resortu.
Posłowie Suwerennej Polski odnieśli się w środę na konferencji prasowej do zapowiedzi usunięcia paragrafu 11 rozporządzenia, które pozwala na wydawanie środków jednostkom sektora finansów publicznych przez ministra bez kryteriów.
Przytoczyli wypowiedzi wiceminister sprawiedliwości, Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, i byłego prezesa NIK, Krzysztofa Kwiatkowskiego.
Poseł @mwojcik_: Zarówno minister Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, jak i minister Krzysztof Kwiatkowski, będący dawniej prezesem NIK, potwierdzali, że działania w sprawie Funduszu Sprawiedliwości były legalne. Suwerenna Polska miała rację. Osoby oskarżające nas dziś powinny nas… pic.twitter.com/LhypWHu0uK
— Suwerenna Polska (@Suwerenna_POL) May 29, 2024
Były wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik, powiedział, że potwierdza to, iż działania ws. funduszu były legalne.
– Ten konkretny przepis pozwalał na to, żeby podejmować określone decyzje. Pozwalał – i jak wskazała pani minister na konferencji prasowej – nadal pozwala. Dlatego oni zdecydowali ten przepis usunąć z porządku prawnego. Wobec tego powinni nas przeprosić, ale to nie jest jedyna osoba, która mówi o tym, że te działania były legalne – wskazał Michał Wójcik.
W konferencji uczestniczył też były wiceminister sprawiedliwości, Michał Woś. Minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, chce uchylenia immunitetu parlamentarzyście. Podnoszona jest kwestia zakupu oprogramowania Pegasus ze środków Funduszu.
Michał Woś zapewnił, że działania, które podejmował, były legalne. Dodał, że dzięki niemu państwo polskie zyskało narzędzie do – jak się wyraził – zwalczania „bandziorów”.
– Jeżeli zarzut ma dotyczyć tego, że Polska dzięki mnie, dzięki moim decyzjom, zyskała sprzęt do kontroli operacyjnej służący przełamywaniu szyfrowanych komunikatorów, to nie jest powód do zarzutów, tylko powód, do dumy – podkreślił Michał Woś.
Politycy Suwerennej Polski zwracają uwagę, że dzięki Funduszowi Sprawiedliwości w czasach rządu Zjednoczonej Prawicy do pokrzywdzonych trafiło 509 mln złotych. W czasach, gdy u władzy była Platforma Obywatelska na ten cel przekazano jedynie 40 mln złotych.
Poseł @mwojcik_: 509 milionów złotych trafiło wprost do pokrzywdzonych dzięki Funduszowi Sprawiedliwości w czasach, gdy Ministrem Sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro. Nie „rozkradanie pieniędzy”, a – realna pomoc. W czasach Platformy Obywatelskiej – na ten cel przekazano tylko 40… pic.twitter.com/mhFJB92Ovl
— Suwerenna Polska (@Suwerenna_POL) May 29, 2024
RIRM



