fot. facebook.com

Koalicja Obywatelska czeka na wyjaśnienia senatora, Antoniego Mężydły, w sprawie głosowania wbrew klubowej dyscyplinie

Rzecznik dyscypliny klubu Koalicji Obywatelskiej czeka na wyjaśnienia senatora, Antoniego Mężydły, w sprawie głosowania wbrew klubowej dyscyplinie. Chodzi o wybór Karola Nawrockiego na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

W ubiegły piątek za wyborem Karola Nawrockiego na prezesa IPN opowiedzieli się, oprócz senatorów PiS, również Ryszard Bober i Jan Filip Libicki z PSL, niezależna senator Lidia Staroń oraz Antoni Mężydło z KO. Od głosu wstrzymał się Kazimierz Ujazdowski z PSL.

Rzecznik dyscypliny klubowej KO, Izabela Mrzygłocka, poinformowała, że prosiła senatora, Antoniego Mężydło, żeby przesłał na piśmie wyjaśnienie swojego głosowania. Sprawa ma być poruszona podczas kolegium klubu KO.

Rzecznik dyscypliny klubowej zapowiedziała, że „jakiś system kar na pewno zostanie zastosowany”. Decyzję, jaka to będzie kara, podejmie kolegium klubu.

Antoni Mężydło mówił, że przed głosowaniem miał sygnały, iż zostanie wyrzucony z partii, po głosowaniu takich sygnałów nie otrzymał. Antoni Mężydło utrzymuje, że wybór Karola Nawrockiego na prezesa IPN to dobry wybór. Nie czuje się winny, że głosował za tą kandydaturą i nie wie, czy będzie się tłumaczył.

Według senatora obawy, że Karol Nawrocki będzie dyspozycyjny, są nieuzasadnione, ponieważ prezes IPN „ma kadencyjność, czyli niezależność”.

Karol Nawrocki, zanim został powołany na prezesa IPN, był dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

TV Trwam News

drukuj