fot. PAP/EPA

Kerry: Asad może zapobiec interwencji oddając broń chemiczną

Sekretarz stanu USA John Kerry powiedział w poniedziałek w Londynie, że prezydent Syrii Baszar el-Asad może zapobiec amerykańskiej interwencji zbrojnej, jeśli przekaże w ciągu tygodnia wspólnocie międzynarodowej cały swój arsenał broni chemicznej.

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow ostrzegł tymczasem, że  interwencja w Syrii pod dowództwem USA spowoduje eksplozję terroryzmu w całym regionie Bliskiego Wschodu. Akcentował, że reżim w Damaszku jest gotowy uczestniczyć w negocjacjach pokojowych.

„Coraz bardziej politycy podzielają nasz pogląd, że scenariusz siłowy doprowadzi do eksplozji terroryzmu w Syrii i państwach sąsiednich oraz do znaczącego napływu uchodźców” – powiedział Ławrow po rozmowach w Moskwie ze swoim syryjskim odpowiednikiem Walidem el-Mualimem.

Przedstawiciele Rosji i Syrii wezwali Stany Zjednoczone do skupienia się na zorganizowaniu międzynarodowej konferencji na temat konfliktu w Syrii, a nie na akcji militarnej.

Syryjski minister oskarżył prezydenta USA Baracka Obamę o popieranie terrorystów. Mianem tym syryjskie władze nazywają opozycję walczącą od 2011 roku z reżimem prezydenta Baszara el-Asada.

Przed spotkaniem z Ławrowem minister Mualim poinformował, że prezydent Asad podziękował prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi za poparcie udzielane władzom w Damaszku.

PAP

drukuj