fot. flickr.com

KE rozpatruje oferty państw UE, które chcą przyjąć do siebie dwie unijne agencje  

Komisja Europejska prowadzi ocenę kandydatur krajów Unii Europejskiej, które chcą, aby na ich terytorium swoje siedziby miały dwie unijne agencje mieszczące się obecnie w Londynie.

Chodzi o Europejską Agencję ds. Leków i Europejski Urząd Nadzoru Bankowego. Zainteresowanie przyjęciem obu agencji wyraziła Warszawa.

Umieszczenie ich w stolicy naszego kraju byłoby prestiżem dla Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, a Bruksela dałaby wyraźny sygnał, że wszystkie państwa UE są wyjątkowo ważne – ocenia europoseł Jadwiga Wiśniewska.

Ponadto – jak wskazuje polityk – nasz kraj ma bardzo dobre predyspozycje, aby ubiegać się, by przeniesiono do niego unijne agencje.

Nasze osiągnięcia w ekonomii, w gospodarce, w finansach są na tyle znaczące, że mamy jak najbardziej prawo ubiegać się o to, aby ta ważna Instytucja Finansowa znalazła się w Polsce. Jeśli chodzi o Agencję Leków, to jeśli weźmiemy pod uwagę rozwój polskiej medycyny, osiągnięcia w dziedzinie farmacji, to taka instytucja, umiejscowiona właśnie w Warszawie, a może nawet w Katowicach (bo to też jest bardzo dobre miejsce), byłaby szansą na podniesienie rangi naszego państwa jako członka Unii Europejskiej. Jeśli ocena instytucji unijnych będzie merytoryczna, a nie polityczna, to możemy być spokojni o werdykt – podkreśla Jadwiga Wiśniewska.

Do Rady UE wpłynęło 27 propozycji dotyczących 23 miast, które chciałyby, aby unijne agencje przeniosły się właśnie do nich. 19 ofert dotyczy Europejskiej Agencji ds. Leków, a 8 – Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego.

Procedura składania wniosków z kandydaturami na siedziby unijnych agencji zakończyła się w poniedziałek. Ich ocenę KE rozpoczęła wczoraj, a przedstawi ją do 30 września.

Decyzję o nowych lokalizacjach unijnych agencji państwa członkowskie podejmą w listopadzie, podczas spotkania ministrów ds. europejskich.

RIRM

drukuj