fot. twitter.com

KE robi kolejny krok w procedurze wobec Polski

Komisja Europejska robi kolejny krok w procedurze naruszenia prawa Unii Europejskiej wobec Polski w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Bruksela pozostaje na stanowisku, że ustawa jest niezgodna z prawem UE, bo narusza zasadę niezależności sądownictwa, w tym nieusuwalności sędziów. Dlatego też podjęła decyzję o przesłaniu Polsce tzw. uzasadnionej opinii w odniesieniu do ustawy o SN.

Politycy partii rządzącej spodziewali się takiej decyzji ze strony KE. Poseł Dominik Tarczyński podkreśla, że te działania wynikają tylko i wyłącznie z donosów. W jego ocenie jest to kolejna bitwa o suwerenność Polski, którą wygramy.

– To jest ostatnia procedura KE i tych elit europejskich, które mogą być wykorzystane przeciwko Polsce. Później mamy już tylko wybory do Parlamentu Europejskiego i zmienimy oblicze Europy, chrześcijańskiej Europy, która musi powrócić do swoich chrześcijańskich korzeni. Krok po kroku. Trzeba być cierpliwym i spokojnym – komentuje Dominik Tarczyński.

Komisja poinformowała również, że przeprowadziła dogłębną analizę odpowiedzi udzielonej przez władze polskie na uruchomioną 2 lipca procedurę. Odpowiedź władz Polski – jak wskazała KE – nie rozwiała wątpliwości prawnych.

Polski rząd ma teraz miesiąc na zastosowanie się do przesłanej uzasadnionej opinii poprzez wprowadzenie odpowiednich środków. W przeciwnym wypadku Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

RIRM

drukuj