fot. PAP/EPA

KE przedstawiła strategię jednolitego rynku UE

Komisja Europejska zaprezentowała nową strategię jednolitego rynku unijnego. Jako jeden z jej elementów Komisja zamierza opracować wytyczne dla władz krajów UE, jak stosować unijne przepisy do sektora ekonomii dzielenia się, takich jak usługi Ubera czy BlablaCar.

Chodzi o aplikację kojarzącą ludzi chcących odpłatnie wyświadczyć usługę przewozu i jej odbiorców.

Przyjęta przez KE strategia zapowiada szereg działań, które mają m.in. ułatwić małym i średnim przedsiębiorcom funkcjonowanie na wspólnym rynku, w tym także firmom rozpoczynającym działalność.

Uproszczony ma być dostęp do finansowania i reguł dotyczących VAT, zredukowania kosztów rejestracji firmy, przygotowania reguł dotyczących bankructwa.

Na razie są to jednak tylko zapowiedzi komisarz do spraw rynku wewnętrznego Elżbiety Bieńkowskiej – mówi europoseł PiS Tomasz Poręba.

Na pewno plany uwolnienia runku usług w Polsce, pomoc małym i średnim przedsiębiorcom, ulgi na okoliczność ich działalności to dobre pomysły. Jest tylko jeden problem – osoba pani Bieńkowskiej, która jest najsłabiej ocenianym komisarzem Unii Europejskiej. Osoba, która pokazała już Polsce, że wiele jej zapowiedzi i obietnic, które składała nie dają gwarancji żadnych zmian, także w Brukseli. Zaczynając od tego, że będziemy mieć ustawiony system przejazdu przez bramki, poprzez środki unijne, które są źle wykorzystywane w Polsce, a podobno były świetnie wykorzystywane (chociażby te na kolej, gdzie wykorzystaliśmy ich w ostatnich latach tylko 60 proc.) – podkreśla Tomasz Poręba.

Strategia proponuje także wprowadzenie „paszportu usługowego” dla przedsiębiorstw budowlanych i usługodawców biznesowych, otwierającego możliwość działania na całym rynku UE.

Według komisarz Elżbiety Bieńkowskiej PKB Unii Europejskiej zwiększyłoby się o 2 proc., gdyby reguły wspólnego rynku wdrażano w pełni.

RIRM

drukuj